Artur Sobiech został rekordzistą niemieckiej Bundesligi. Jeszcze nikt przed młodym Polakiem nie wyleciał tak szybko z boiska za czerwoną kartkę w swoim debiucie. – Nie pokazałbym sobie czerwonej kartki, tylko żółtą – mówi sam zawodnik.
Zupełnie inaczej widzieli całe zajście członkowie Komisji Dyscyplinarnej Bundesligi, którzy zawiesili Sobiecha na trzy mecze.
– Brutalem żadnym nie jestem, to dopiero moja druga czerwona kartka w karierze – mówi Sobiech. – W Bundeslidze zagram 23 października, wrócę na mecz z Bayernem Monachium. Zostaje Liga Europy, bo wcześniej nie mogę występować nawet w drugiej drużynie. Strasznie mnie to denerwuje, ale nic już nie mogę zrobić – przyznaje przybity i wyraźnie żałujący za grzechy piłkarz.
Były zawodnik Polonii Warszawa zaznacza jednocześnie, że trener Hannoveru 96 nie zrugał go za nieodpowiedzialne zachowanie. Chyba uratowało mnie nasze zwycięstwo. – To był główny temat rozmów w szatni, a nie moja czerwona kartka – relacjonuje.
Jakub Kamiński ma za sobą naprawdę udaną kampanię. Reprezentant Polski został zapytany o potencjalny transfer i nie wykluczył takiej możliwości, a podobno interesuje się nim klub z Premier League.
Świetna dyspozycja Mateusza Żukowskiego w 2. Bundeslidze nie umknęła uwadze klubów z najwyższego szczebla rozgrywkowego w Niemczech. Polak ma znajdować się na liście życzeń Eintrachtu Frankfurt.
Zwycięzca Ligi Konferencji może wrócić do Bundesligi. Ten klub jest nim zainteresowany
Oliver Glasner w środę po raz ostatni poprowadził Crystal Palace. W ostatnim meczu pod wodzą Austriaka Orły zapewniły sobie pierwsze w historii europejskie trofeum, pokonując w finale Ligi Konferencji Rayo Vallecano.