Słabo i bardzo słabo. Tak zagrali piłkarze Lecha z Szachtarem [NOTY]
Lech Poznań w słabym stylu przegrał 1:3 z Szachtarem Donieck w pierwszym meczu 1/8 finału Ligi Konferencji. Piłkarzy mistrza Polski oceniliśmy w skali 1-6.
Bartosz Mrozek – 3 – Pomimo puszczenia dwóch bramek wyróżniał się pozytywnie na tle kolegów. W 20. minucie efektownie interweniował po strzale Pedrinho. Później miał jeszcze kilka łatwiejszych interwencji. Przy bramkach ciężko go winić.
OBROŃCY
Michał Gurgul –1,5 – Nie dał nic w ataku, a także w defensywie nie uchronił zespołu w kluczowych momentach. Występ do zapomnienia.
Antonio Milić – 1,5 – Nie było dziś widać jego doświadczenia. Szczególnie przy pierwszej bramce nie nadążył za akcją i nie zapobiegł utracie bramki. Natomiast trzeci gol padł po jego nieudanym wybiciu.
Wojciech Mońka – 1,5 – Można go chwalić za reakcję przy blokowaniu strzałów z dystansu, lecz dziś to było za mało. Nie poradził sobie z błyskotliwością i kreatywnością Brazylijczyków z Szachtara i nie uratował Lecha przed stratą ważnych bramek.
Joel Pereira – 2 – Na początku spotkania był aktywny pod bramką rywala, lecz ostatecznie nie przyniosło to konkretów. Cieniem na jego występie kładzie się druga akcja bramkowa Szachtara, gdy piłka dwukrotnie odbiła się od Portugalczyka. Ocenę podniósł sobie końcowym fragmentem meczu, gdy najpierw dobrze dośrodkował do Ismaheela, a następnie zaliczył ładną asystę przy bramce Ishaka.
POMOCNICY
Pablo Rodriguez – 2 – Hiszpan długo był niewidoczny i nie potrafił przełamać marazmu Lecha w środku pola. Dobrze wyglądał w końcówce, lecz ostatecznie nie dał konkretów.
Antoni Kozubal – 1,5 – Młody Polak wyglądał na dosyć zagubionego. Źle zareagował przed pierwszym golem Szachtara. W przeciągu całego spotkania nie był w stanie zapewnić przewagi w środku pola i zabezpieczał należycie tej strefy przed szybkimi atakami gości.
Luis Palma – 2 – Honduranin szukał gry, lecz w wielu momentach brakowało mu precyzji. Z pewnością można wymagać od niego więcej.
SKRZYDŁOWI
Leo Bengtsson – 2 – Podobnie jak Palma dosyć nieprecyzyjny. Szukał sposobu na przełamanie obrony Szachtara, lecz na tym poziomie wymagamy więcej konkretów.
Ali Gholizadeh – 2,5 – Udanie rozpoczął spotkanie. W 7. minucie to po jego przerzucie Pereira dośrodkowywał w pole karne. Jeszcze przez chwilę starał się robić zamieszanie na swoim skrzydle. Później zgasł z resztą spotkania.
NAPASTNIK
Mikael Ishak – 2,5 – Bardzo długo nie mógł się odnaleźć na boisku i nie robił różnicy. To po jego stracie Szachtar przeprowadził pierwszą akcję bramkową. Ostatecznie jednak wykonał swoje zadanie i trafił do siatki w 70. minucie.
REZERWOWI
Timothy Ouma – 2 – Wszedł w przerwie i tuż po zameldowaniu się na boisku zaliczył stratę, która mogła być kosztowna. Również później był niedokładny i choć nie zawinił bezpośrednio przy żadnej bramce, to jego wejście ciężko ocenić pozytywnie.
Angielsko-hiszpański finał. W rewanżach LKE bez zmian
Crystal Palace i Rayo Vallecano zagrają w finale Ligi Konferencji. Oba zespoły potwierdziły wyższość nad swoimi rywalami i po dwóch zwycięstwach zameldowały się w finale.
Szachtar Doniec doprowadził do remisu 1:1 w 34. minucie meczu z Crystal Palace. Techniczne uderzenie oddał Eguinaldo. W dwumeczu dwubramkową przewagę utrzymuje angielska ekipa.
Orły fruną do Lipska. Ambitny Szachtar nie sprostał w Krakowie Crystal Palace
Bez mała 30 tysięcy widzów na trybunach Stadionu Wisły, mimo chłodu, nie mogło narzekać. Po dobrym meczu Crystal Palace pokonał w półfinale Ligi Konferencji Szachtar Donieck 3:1 i jest o krok od pierwszego w historii tego klubu awansu do finału europejskiego pucharu.
Crystal Palace bliżej finału Ligi Konferencji. Orły pokonały Szachtar Donieck [WIDEO]
Stadion Wisły Kraków był w czwartkowy wieczór obiektem zmagań jednego z półfinałów Ligi Konferencji. Rozgrywający domowe spotkania w stolicy Małopolski Szachtar Donieck zmuszony był uznać wyższość Crystal Palace.