W czwartkowym sparingu Legia Warszawa pokonała Spartak Trnawa 3:1. Po meczu zadowolenia z postawy swoich podopiecznych nie krył trener stołecznej drużyny – Maciej Skorża.
– Skład wyjściowej jedenastki był eksperymentalny, ponieważ nigdy wcześniej nie graliśmy w takim zestawieniu. Przed przerwą nie zaprezentowaliśmy wielu pięknych akcji, poza tym przeciwnik zagrał bardzo agresywnie, często faulował i nie pozwalał nam rozwinąć skrzydeł – tłumaczył Skorża.
– Po przerwie przeważaliśmy, nie schodziliśmy z połowy Spartaka. W 70. minucie wprowadziłem na plac gry pięciu ofensywnych zawodników, którzy nie mieli problemów z dłuższym utrzymywaniem się przy piłce. Swobodnie wymienialiśmy podania i operowaliśmy piłką. Jeżeli tak zagramy w meczach ligowych, to będę zadowolony – przyznał trener zespołu z Łazienkowskiej.
Konstantinos Sotiriou doznał groźnie wyglądającej kontuzji podczas spotkania między Radomiakiem a Koroną Kielce. O szczegółach na pomeczowej konferencji prasowej opowiedział trener Jacek Zieliński.
Marek Papszun prowadził Legię Warszawa w trzech meczach, ale żadnego Wojskowi nie potrafili wygrać. Doświadczony szkoleniowiec zastanawia się nad tym stanem rzeczy.
Legia Warszawa nie wygrała już 12 meczu z rzędu, czym pobiła negatywny rekord z 1966 r. Po remisie z GKS Katowice, kibice Wojskowych znów dali pokazać swojemu niezadowoleniu, co nie spodobało się niektórym graczom stołecznego klubu.
13-ego w piątek, ani GKS, ani Legia nie potrafiły w Katowicach przechylić szali na swoją stronę. Bliżsi tego byli jednak gospodarze i to oni mogą bardziej pluć sobie w brodę.