Przejdź do treści
Niedosyt Góraka. Niechlubny rekord Legii

Jarosław Tomczyk

Polska Ekstraklasa

Niedosyt Góraka. Niechlubny rekord Legii

13-ego w piątek, ani GKS, ani Legia nie potrafiły w Katowicach przechylić szali na swoją stronę. Bliżsi tego byli jednak gospodarze i to oni mogą bardziej pluć sobie w brodę.

Jarosław Tomczyk

Po dobrym, toczonym na wysokiej intensywności i trzymającym do końca w napięciu meczu, GKS zremisował u siebie z Legią 1:1.

NIEDOSYT GÓRAKA

Choć remis można uznać za sprawiedliwy, na pomeczowej konferencji prasowej trener Rafał Górak nie krył niedosytu. – Dla mnie mecze z Legią to zawsze cenna lekcja, taktyczna i mentalna. Dziś jesteśmy w innym miejscu niż dwa lata temu. Sam fakt, że po remisie z takim przeciwnikiem mówimy o niedosycie, pokazuje, jaką drogę przeszliśmy. W pierwszej połowie nie wszystko funkcjonowało tak, jak zakładaliśmy, przeciwnik potrafił wyjść spod naszego nacisku, a my popełnialiśmy błędy w ustawieniu i w doskoku. W drugiej części spotkania poprawiliśmy organizację gry, szczególnie w fazie odbioru i przejścia do ataku. Staraliśmy się mocniej zaatakować, wykorzystać błędy rywala, podnieść intensywność. Był niedosyt, bo przy takiej postawie można było pokusić się o więcej. 

Górak trochę pretensji o gorszy pressing swoich podopiecznych powinien skierować też jednak do siebie, bo postawił na środku ataku Ilję Szkurina zamiast Adama Zrelaka, który z roli pierwszego ruszającego do pressu wywiązuje się znacznie lepiej niż Białorusin.

Trener Gieksy nie krył rozczarowania także trzema sędziowskimi decyzjami, dając do zrozumienia, że GKS miał prawo dwa razy oczekiwać karnego i czerwonej kartki dla Radovana Pankova za faul na Bartoszu Nowaku. – Są sytuacje, które wzbudzają wątpliwości, zwłaszcza te związane z interpretacją zagrania ręką, powiększeniem obrysu ciała czy ewentualnymi kartkami. To są momenty, do których pewnie jeszcze wrócimy w analizie. Nie zmieni to wyniku spotkania, ale z mojej perspektywy były to sytuacje mocno kontrowersyjne – komentował.

NIEDOSYT PAPSZUNA

Trener Legii też musiał pogodzić się z remisem. – Po pierwszej połowie mieliśmy mecz pod kontrolą. Zdobyliśmy bramkę, funkcjonowaliśmy w dobrym rytmie i wydawało się, że prowadzimy spotkanie tak jak chcieliśmy. Strata gola w doliczonym czasie pierwszej części gry była dla nas bardzo bolesna, nie tylko w wymiarze sportowym, ale też mentalnym. To kolejny raz, kiedy tracimy bramkę w takim momencie i to musi niepokoić – oceniał Marek Papszun.

Odrobienie przed tygodniem w Gdyni dwubramkowej starty w doliczonym czasie bez wątpienia podbudowało legionistów. W trzecim spotkaniu pod wodzą Papszuna mecz w końcu rozpoczął się po ich myśli. Przed upływem pół godziny objęli prowadzenie choć wcześniej to dobrze prezentujący się w nowej rundzie GKS kilka razy groźniej podszedł pod ich bramkę. Stołeczni skutecznie jednak bronili własnego pola karnego w stylu przypominającym najlepsze czasy Rakowa w tym elemencie. Strata gola do szatni sprawiła jednak, że po przerwie gra Legii wyglądała już jednak gorzej pokazując, że przed Papszunem jeszcze wiele pracy.

– W drugiej połowie nie utrzymaliśmy już tej samej intensywności i kontroli. Były fragmenty, w których rywal był groźny. Remis jest efektem naszych błędów i braku konsekwencji. Najbardziej martwi to, że po objęciu prowadzenia nie potrafimy pójść za ciosem i zamknąć meczu – mówił trener.

Legia remisując w Katowicach ustanowiła nowy niechlubny rekord dwunastu ligowych spotkań bez zwycięstwa. W następnej kolejce przełamać będzie mogła tę serię w meczu u siebie z Wisłą Płock.  

guest
0 komentarzy
najstarszy
najnowszy oceniany

Najnowsze wydanie tygodnika PN

Nr 33/2026

Nr 33/2026

Polska Ekstraklasa

Media: Jagiellonia interesuje się hiszpańskim napastnikiem

W kręgu zainteresowań Dumy Podlasia miał znaleźć się Iker Losada z Realu Betis.

Iker Losada seen during LaLiga EA SPORTS game between teams of UD Levante and FC Barcelona, Barca at Estadio Ciudad de Valencia Maciej Rogowski Valencia Estadio de Balaidos Spain Copyright: xMaciejxRogowskix levantevsfcbarcelona2526-233
2025.08.23 Walencja
pilka nozna liga hiszpanska
Levante UD - FC Barcelona
Foto IMAGO/PressFocus

!!! POLAND ONLY !!!
Czytaj więcej

Polska Ekstraklasa

Media: Tunezyjski skrzydłowy dołączy do Cracovii

Włodarze Pasów pracują nad wzmocnieniami po ligowym falstarcie. Do drużyny Bartosza Grzelaka trafić ma afrykański skrzydłowy.

2026.05.16 Lublin pilka nozna PKO Ekstraklasa sezon 2025/2026 
Motor Lublin - Cracovia
N/z Bartosz Grzelak
Foto Ireneusz Wnuk / PressFocus

2026.05.16 Lublin Football - Polish PKO Ekstraklasa season 2025/2026 
Motor Lublin - Cracovia
Bartosz Grzelak
Credit: Ireneusz Wnuk / PressFocus
Czytaj więcej

Polska Ekstraklasa

Oficjalnie: Obrońca z przeszłością w Serie A piłkarzem Rakowa

Raków Częstochowa poinformował o zakontraktowaniu nowego zawodnika. "Medaliki" zasilił Szwed z przeszłością w Serie A.

ARVID BRORSSON, Serie A 2024-25, Monza-Empoli 1-3, azione, action, single shot SERIE A 2024-25 MONZA-EMPOLI 1-3
2025.05.18 Monza
pilka nozna , liga wloska
AC Monza - Empoli FC
Foto IMAGO/PressFocus

!!! POLAND ONLY !!!
Czytaj więcej

Polska Ekstraklasa

Były piłkarz Wisły znalazł klub. Czekał 921 dni

Nowy klub ma były piłkarz Wisły Kraków. Momo Cisse znalazł zatrudnienie po 921 dniach.

2023.05.12 Krakow
Pilka nozna, Fortuna I liga, sezon 2022/2023
Wisla Krakow - Bruk-Bet Termalica Nieciecza
N/z Alkhaly Mohamed Momo Cisse
Foto Krzysztof Porebski / PressFocus

2023.05.12 Krakow
Football, Polish first league - second level, 2022/23 season
Wisla Krakow - Bruk-Bet Termalica Nieciecza
Alkhaly Mohamed Momo Cisse
Credit: Krzysztof Porebski / PressFocus
Czytaj więcej

Polska Ekstraklasa

Pogoń nie dostała pieniędzy za Huję! Klub złożył skargę

Pogoń Szczecin zakończyła współpracę z Marianem Hują. Okazuje się jednak, że kwestia opłaty za piłkarza wciąż nie została uregulowana.

2025.07.26 Szczecin
pilka nozna PKO Ekstraklasa sezon 2025/2026
Pogon Szczecin - Motor Lublin
N/z bramka gol radosc Marian Huja
Foto Szymon Gorski / PressFocus

2025.07.26 Szczecin
Football - Polish PKO Ekstraklasa season 2025/2026
Pogon Szczecin - Motor Lublin
bramka gol radosc Marian Huja
Credit: Szymon Gorski / PressFocus
Czytaj więcej