Dyrektor sportowy Sevilli oświadczył, że klub z Andaluzji nie wykupi Stevana Joveticia, który był dotąd wypożyczony z Interu Mediolan.
Hiszpanie byli całkiem zadowoleni z postawy kapitana reprezentacji Czarnogóry, ale nie do tego stopnia, aby nadwyrężać dla niego budżet. Sevilla miało prawo wykupienia gracza z Interu za 14 milionów euro, ale wobec oczekiwań piłkarza, próbowała negocjować obniżenie tej kwoty. Bezskutecznie.
– Moglibyśmy zapłacić tę sumę, gdyby oczekiwania piłkarza był niższe. Z drugiej strony, gdyby Inter zgodził się na mniejszą sumę odstępnego, to moglibyśmy sprostać żądaniom Joveticia – powiedział dyrektor sportowy Sevilli, Oscar Arias.
Hiszpan stwierdził, że żałuje, iż Jovetić nie będzie więcej grał dla Sevilli, ale „skoro się nie da, no to nie”.
Stevan Jovetić wraca więc do Interu Mediolan po sezonie, w którym rozegrał 21 meczów w Primera Division i zdobył sześć bramek.
Barcelona i Atletico będą musiały obejść się smakiem? Oto priorytet transferowy Jose Mourinho!
Nie Barcelona, nie Atletico, a… Real Madryt? Niewykluczone, że właśnie to będzie nowy pracodawca Bernardo Silvy, który po 9 latach odchodzi z Manchesteru City. Entuzjastą sprowadzenia go na Santiago Bernabeu jest sam Jose Mourinho.
Wczoraj Real Madryt w niecodzienny sposób poinformował oficjalnie o ofercie za Juliana Alvareza. Argentyński dziennikarz twierdzi jednak, że takiej propozycji ze strony Królewskich nie było.