Kryzys Juventusu wciąż trwa. Dziś „Stara Dama” przegrała z Maccabi Hajfa.
Wynik bardzo szybko otworzył Omer Atzili. Zawodnik gospodarzy już w 7. minucie spotkania wyprowadził Maccabi na prowadzenie. 29-letni Izraelczyk był także autorem drugiej bramki. Na kilka minut przed końcem pierwszej połowy zwiększył przewagę swojej drużyny na 2:0. Juventus w pierwszej części meczu był bezradną. W poczynaniach turyńczyków nie było widać żadnego pomysłu na grę. Maccabi Hajfa, które na papierze stanowi tło dla giganta z Włoch, prezentowało się lepiej praktycznie pod każdym względem. Izraelczycy stworzyli sobie więcej okazji i częściej zagrażali bramce przeciwnika. Juve straszyć rywala za bardzo nie potrafił.
Po zmianie stron Juventus przejął inicjatywę, starał się wszelkimi możliwymi sposobami zagrozić bramce Maccabi i wrócić do meczu. Próby piłkarzy z Turynu zazwyczaj jednak spełzały na niczym. W poczynaniach Włochów było widać wiele niedokładności, nieskuteczności i – tak jak w pierwszej połowie – brak pomysłu na konstruowanie akcji. W grę „Starej damy” wkradła się bezradność. Turyńczycy sprawiali wrażenie jakby nie wierzyli w pomyślne odwrócenie losów spotkania.
Dzięki dzisiejszemu zwycięstwu, Maccabi zrównało się punktami z Juventusem. Obie drużyny mają co prawda jakiekolwiek szanse na awans do fazy pucharowej, ale bardziej prawdopodobne jest to, że będą między sobą rywalizować o udział w Lidze Europy. Dla gospodarzy dzisiejszego meczu to sukces. Taki wynik „Bianconerich” może przypłacić głową Massimiliano Allegri.
Oficjalnie: CANAL+ przedłużył wyłączne prawa do transmisji Ligi Mistrzów w Polsce do 2031 roku!
Stacja CANAL+ poinformowała o pozyskaniu wyłącznych praw do transmisji wszystkich spotkań Ligi Mistrzów w Polsce na cztery dodatkowe sezony 2027/28 – 2030/31.
„Rzut karny podyktowany w półfinale Ligi Mistrzów musi być klarowny”. Diego Simeone otwarcie po meczu Atletico – Arsenal
Po remisie 1:1 w pierwszym półfinałowym meczu Ligi Mistrzów między Atletico a Arsenalem trenerzy obu ekip byli w skrajnie odmiennych nastrojach i mieli diametralnie inny ogląd na kontrowersyjne sytuacje z udziałem sędziego Danny’ego Makkelie. Diego Simeone podał w wątpliwość decyzję arbitra z pierwszej połowy.
„Jestem ekstremalnie zirytowany”. Mikel Arteta skrytykował decyzję sędziego po meczu Atletico – Arsenal
Dwa rzuty karne, dwa gole i wiele kontrowersji. Pierwsza potyczka Atletico Madryt z Arsenalem w półfinale Ligi Mistrzów wzbudziła skrajne emocje. Do pracy sędziego Danny’ego Makkelie nie omieszkał odnieść się trener The Gunners, Mikel Arteta, który nie krył swojego zdenerwowania jedną z jego decyzji.
Poczucie zmarnowanej szansy. Atletico walczyło, ale zwycięstwa to nie dało [OCENY]
Los Colchoneros nie zdołali pokonać drużyny Mikela Artety. Remis 1:1 stawia ekipę Diego Simeone w nieco trudniejszym położeniu przed wtorkowym rewanżem na Emirates.
Arsenal z kontrastami. Tak zagrali podopieczni Artety [OCENY]
Na Metropolitano Arsenal zremisował 1:1 z Atletico w spotkaniu rozgrywanym w ramach półfinału Ligi Mistrzów. Występy podopiecznych Mikela Artety oceniliśmy w skali szkolnej.