Piłkarze Legii Warszawa zdają sobie sprawę z powagi sytuacji i każdy inny wynik niż awans w dwumeczu z Dudelange doprowadzi do katastrofy. Dzisiaj w roli trenera mistrzów Polski zadebiutuje RicardoSaPinto.
Nowy szkoleniowiec warszawskiego zespołu nie miał dużo czasu, aby pozbierać drużynę. Portugalczyk odbył zaledwie trzy treningi ze swoimi piłkarzami, więc nie było nawet opcji, aby wprowadzać nowe rozwiązania taktyczne. Bardziej trzeba było skupić się na aspekcie mentalnym.
Jak wyliczył portal Legia.net do tej pory tylko dwóch trenerów debiutowało w Legii w europejskich pucharach. Jan Urban w 2007 roku pojechał z warszawskim zespołem do Wilna na mecz z Vetrą w Pucharze Intertoto. Spotkanie zostało przerwane po 45 minutach i legioniści zostali ukarani walkowerem (na boisku było 2:0 dla Litwinów).
Drugim trenerem, który debiutował w Legii w europejskich pucharach był JacekMagiera dwa lata temu. Wówczas jego drużyna przegrała na wyjeździe ze Sportingiem Lizbona 0:2.
Jak będzie z Sa Pinto? Lega kompletnie zawiodła w pierwszym spotkaniu i musi strzelić na wyjeździe przynajmniej dwa gole. Początek spotkania o 20:00.
W następnej edycji Ligi Europy udział weźmie drużyna z drugiej ligi portugalskiej. Podobne sytuacje zdarzają się bardzo rzadko, zwłaszcza współcześnie.
Emery po raz piąty, Cash po raz pierwszy! Cud w Stambule się nie zdarzył
Unai Emery prawdziwie jest specjalistą od wygrywania finałów Ligi Europy. Zrobił to już po raz piąty, a prowadzona przez niego Aston Villa, na oczach księcia Williama, po 44 latach znów wniosła europejski puchar. Dołożył do tego cegiełkę i Matty Cash, choć gwiazdą finału reprezentant Polski nie był.