Rumuńskie media komentują pracę Iordanescu. „Za często traci panowanie nad sobą”
W ojczyźnie trenera Legii Warszawa wciąż bardzo głośno o jego pozycji w klubie ze stolicy naszego kraju. Ostatnie wyniki znacznie poszarpały wizerunek Iordanescu nie tylko w Polsce.
Rumuński trener zdaniem wielu ekspertów oraz kibiców nie powinien już dłużej piastować stanowiska pierwszego trenera Legii Warszawa. Jego ostatnie wybory personalne, które można określić mocno brawurowymi, spotkały się z negatywnymi opiniami, gdyż ostatecznie nie wypaliły.
Legia przegrała z Samsunsporem (0:1) oraz Górnikiem Zabrze (1:3) i to oczywiście nie umknęło mediom rumuńskim. Tomasz Ćwiąkała porozmawiał z Emanuelem Rosu, który skomentował sytuację Iordanescu.
– W trudnych momentach zdecydowanie za często traci panowanie nad sobą. Prościej mu było podczas pracy z kadrą, gdyż czasu było znacznie więcej. Wyszło jego również nadmierna ostrożność i to się zemściło. Chociaż mimo złej oceny sytuacji, to wciąż uważam, że to dobry trener – mówił dziennikarz.
Podpytałem znajomego dziennikarza z Rumunii @Emishor o sytuację Iordanescu. Przede wszystkim w kontekście tego, jak jest odbierany on i cały ten cyrk wokół jego ewentualnego powrotu/odejścia z Legii.
"Moim zdaniem, tak jak sam powiedziałeś w nagraniu, Edi wygląda i zachowuje się…
Jprd… tyle czasu wybierali, a ściągneli „buraka” takie wnioski wyciągam po wpisach z ostatnich paru dni! Tylko mam jedno pytanie do PN może z łaski swojej ruszcie dupy i wywiad z trenerem! Pamiętam co robiliście z Feio!!! Czyżby dziennikarze PN są opłacani przez Legię?
W minionej serii gier błysnęli przede wszystkim zawodnicy Motoru Lublin i Widzewa Łódź. Wśród wyróżnionych znalazło się również dwóch graczy Arki Gdynia i po jednym z Zagłębia Lubin i Rakowa Częstochowa. Oto najlepsi w 32. kolejce PKO BP Ekstraklasy.
Jprd… tyle czasu wybierali, a ściągneli „buraka” takie wnioski wyciągam po wpisach z ostatnich paru dni! Tylko mam jedno pytanie do PN może z łaski swojej ruszcie dupy i wywiad z trenerem! Pamiętam co robiliście z Feio!!! Czyżby dziennikarze PN są opłacani przez Legię?