Już w niedzielę wielki hit – konfrontacja Lecha z Legią. Przed meczem atmosferę delikatnie podgrzewa Artiom Rudnev, który przyznaje, że niedzielną potyczkę traktuje jako rewanż za przegrany finał Pucharu Polski.
– Nic tak nie boli, jak porażka z odwiecznym rywalem – przyznaje Rudnev. – Wtedy prowadziliśmy, a potem dopadli nas w rzutach karnych. Przegraliśmy, choć przecież byliśmy lepsi. Teraz nadchodzi pora rewanżu – dodaje.
– To my tym razem wygramy, bo u siebie jesteśmy nie do pokonania. Bardzo rzadko przytrafiają nam się jakieś wpadki – zaznacza napastnik.
Lech zagra z Legią w niedzielę. Początek meczu o godzinie 17:00.
pka, Piłka Nożna źródło: własne / Przegląd Sportowy
Gdy w 36. minucie czerwoną kartkę zobaczył Jeremy Blasco, wydawało się, że Lechia Gdańsk po raz pierwszy w Ekstraklasie zwycięży w Radomiu. Gra w osłabieniu przez prawie godzinę nie załamała jednak Radomiaka.
Gorąco na ławce Lechii! Starcie trenera z dyrektorem technicznym
W czasie meczu 31. kolejki PKO BP Ekstraklasy, między Radomiakiem Radom, a Lechią Gdańsk doszło do nietypowej sytuacji. Przy ławce rezerwowych słownie starli się trener z dyrektorem technicznym.