Czesław Michniewicz, szkoleniowiec Jagiellonii Białystok nie ukrywał swojego ogromnego rozczarowania z postawy swoich piłkarzy w starciu z Górnikiem Zabrze. „Jaga” rozegrała jedno z najsłabszych spotkań w tym sezonie i w pełni zasłużenie przegrała 0:2.
– Gratuluję trenerowi i piłkarzom Górnika zwycięstwa w ważnym meczu – powiedział po meczu. – Samo spotkanie nie stało na wysokim poziomie i na pewno nie było dobrą promocją futbolu – dodał Michniewicz.
– Zagraliśmy bardzo słabo, w tym sezonie graliśmy już lepsze mecze na wyjeździe. Przegraliśmy zasłużenie, choć bramki dla Górnika padły dopiero w końcówce – stwierdził ze smutkiem opiekun Jagiellonii. – Do 80. minuty praktycznie tylko przeszkadzaliśmy rywalowi i to się udawało. Przyjechaliśmy do Zabrza wygrać, ale z przebiegu spotkania wynik bezbramkowy byłby dla nas chyba pełnią szczęścia – zakończył.
Ważny zawodnik Legii Warszawa nie wystąpi w kolejnym meczu, z Rakowem Częstochowa
W następnym meczu w ramach PKO Bank Polski Ekstraklasy Legia Warszawa będzie musiała poradzić sobie bez ważnego piłkarza. Przekroczył dopuszczalny limit żółtych kartek.
Lech Poznań jest liderem, tuż za jego plecami znajduje się Górnik Zabrze, a na najniższym stopniu podium plasuje się Legia Warszawa. W strefie spadkowej są natomiast Wieczysta Kraków, Radomiak i Raków Częstochowa. Sprawdź, jak wygląda tabela PKO Bank Polski Ekstraklasy po piątkowych spotkaniach.
Bez goli, celnych strzałów i zwycięzcy. Górnik Zabrze zremisował z Legią Warszawa
W meczu Górnika Zabrze z Legią Warszawa w ramach trzynastej kolejki PKO Bank Polski Ekstraklasy nie padł ani jeden gol. Ba, nie oddano nawet żadnego celnego strzału.
Motor Lublin wywiózł z Krakowa trzy punkty. Gole dla ekipy Mariusza Misiury strzelili Tin Plavotić i Rony Lopes, natomiast dla gospodarzy trafił Ajdin Hasić.