Cristiano Ronaldo przyznał, że zagra w sobotnim finale Ligi Mistrzów z Atletico Madryt, ale nie wie czy będzie mógł pokazać pełnię możliwości.
– Na pewno wystąpię w finale, ale nie jestem jeszcze gotowy na sto procent. Mam drobne problemy z urazami, co nie jest dziwne na tym etapie sezonu. Jestem jednak dobrej myśli – zdradził Cristiano Ronaldo.
Carlo Ancelotti nie wyobraża sobie by CR7 i Garetha Bale’a (który również zmagał się z kontuzją) miało zabraknąć w tak ważnym meczu. – Najważniejsze, żeby obaj byli gotowi do gry. Na tę chwilę wszystko wskazuje, że jeden i drugi zagrają od początku – powiedział włoski szkoleniowiec.
Wciąż nie wiadomo czy na finał zdążą wykurować się Pepe i Karim Benzema. Ancelotti przyznał, że sztab medyczny robi wszystko, żeby obu postawić na nogi.
Wraca sprawa zachowania Prestianniego. UEFA podjęła decyzję
W 1/16 finału tej edycji Ligi Mistrzów doszło do spięcia Viniciusa z Gianluką Prestiannim, w którym ten drugi miał znieważyć Brazylijczyka. Zapadła ostateczna decyzja w tej sprawie.