Przejdź do treści
WARSZAWA 08.06.2012
MECZ MISTRZOSTWA EUROPY 2012 GRUPA A: POLSKA - GRECJA --- UEFA EURO 2012 CHAMPIONSHIP GROUP A MATCH IN WARSAW: POLAND - GREECE
FRANCISZEK SMUDA
FOT. PIOTR KUCZA

Fot. Piotr Kucza/400mm.pl

Publicystyka

Roman Kołtoń żegna Franciszka Smudę: Muzyka musi grać!

Kazik kochał piłkę, tak jak i ja kocham – usłyszałem od Franciszka Smudy wiele lat temu, gdy szykowałem książkę o Kazimierzu Deynie. Jego życie o tym zaświadcza, kochał piłkę. Nawet walcząc ze śmiertelną chorobą, nie tracił pasji do futbolu, o czym przekonałem się, gdy dzwonił do mnie na początku czerwca.

Roman Kołtoń

Dziś wiem – chciał się pożegnać. Pamiętacie? Napisałem tekst pełen emocji, wierząc, że za chwilę się spotkamy, a nie tylko będziemy rozmawiać przez telefon. Odszedł 18 sierpnia 2024 roku…

Historia rodziny

Franz to dziecko pogranicza. Ślązak. Przed II wojną światową Lubomia leżała w Rzeczpospolitej, ale była na granicy z Czechami i Niemcami. W październiku 1939 roku tereny zostały włączone do Rzeszy. Kto chciał zostać, musiał podpisać volkslistę. Dziadek Franciszek był uczestnikiem Powstań Śląskich. Tata Gerhard podpisał volkslistę, co zresztą zalecał Ślązakom rząd na uchodźstwie. Gerhard w trakcie wojny został wcielony do Wehrmachtu. Walczył pod Monte Cassino. Przeszedł na stronę Armii Andersa. Wrócił do Polski, gdzie był maszynistą.

Imię w PRL-u musiał zmienić na Gerard. W 1948 roku przyszedł na świat Franciszek, który pokochał futbol. Zainspirował go dziadek, pasjonat piłki. Zaczął treningi w Unii Racibórz, skąd do domu w Lubomi biegał. Nie było połączenia autobusowego po niektórych meczach czy treningach. I nie pozostawało nic innego, jak kilkukilometrowy marszobieg.

Utrata wszystkiego

– Jak to się stało, że zostałeś trenerem? – pytam kiedyś Franza przy kawie. – Na trenera namaścił mnie sam Dettmar Cramer, wybitny szkoleniowiec, który swego czasu prowadził Bayern Monachium. Widząc, jak dyskutuję o piłce, będąc kapitanem San Jose Earthquakes, prorokował, że spełnię się właśnie w zawodzenie trenera.

Gdy w 1983 roku okazuje się, że Smuda stracił wszystko, co zarobił w czasie kariery piłkarskiej, nie załamuje się. To opowieść o charakterze człowieka, który później potrafił natchnąć drużyny, aby wracały zza światów. – Byłem w szoku, gdy okazało się, że nie mam grosza przy duszy. Nawet centa czy feniga, bo wtedy mieszkałem w mojej kochanej Norymberdze. Chodziłem całą noc po rynku. Piłem wodę i dalej chodziłem. Później czytałem, że piłem alkohol, ale to nieprawda. Aby wyładować emocje, chodziłem i chodziłem. Po interesach z Miodońskim nie zostało mi dosłownie nic. Wynajmowałem pusty lokal, bo nie stać mnie było na zakup nawet najpotrzebniejszych mebli.

Kariera malarska

To właśnie wtedy zatrudnił się jako malarz. – Najpierw malowałem fasady domów, później mieszkania. Nauczyłem się tapetować. Szybko doszedłem do wprawy i zacząłem otrzymywać dodatkowe zlecenia. Najpierw pracowałem oficjalnie, a później od dwudziestej do pierwszej czy drugiej w nocy na czarno. Nie pracowałem popołudniami, gdyż trenowałem VfB Coburg. Wiedziałem, że kiedyś będę związany z piłką, a nie pędzlem. Przeżycia takie, jak wyrzucenie z klubu czy bankructwo finansowe, zahartowały mnie. Kiedyś byłem w stanie rozpłakać się nad losem człowieka. Teraz wiem, że nie można pobłażać. Jestem zimny w stosunku do piłkarzy. Kiedy czasami narzekają, chce mi się śmiać. Nie wiedzą co to nieszczęście czy problemy.

To słowa. Bo w rzeczywistości kochał piłkarzy, tych, którzy szli za nim. Ale i potrafił ich rugać. Nie wahał się mówić, że „drewno” o jednym czy drugim. Mirosław Szymkowiak kiedyś opowiadał, że gdy nie wracał na własną połowę, Franz beształ go niemiłosiernie. – Bałem się Smudy. Raz dostałem nawet bidonem – wspominał. Jednak przyznał zarazem: – Zanim zacząłem pracę z Franzem, byłem zielony taktycznie. Zielony! Nie wiedziałem, gdzie biegać, więc biegałem wszędzie.

Legenda

Smuda na początku lat dziewięćdziesiątych przyjechał do Polski z jasną wizją futbolu. Mimo że sam był topornym obrońcą, kochał, jak jego drużyny przejmowały inicjatywę. Wprowadził trening interwałowy. I pressing! I zapisał kawał historii polskiej piłki z Widzewem, Wisłą czy Lechem! Był jednym z najwybitniejszych polskich trenerów wszech czasów.

Franz, żegnaj! Byłeś częścią mojej dziennikarskiej, życiowej historii. Zawsze z sympatią. – Muzyka musi grać! – ileż razy to słyszałem. I ileż razy zagrała tak, że kibice wspominają do dziś.

guest
2 komentarzy
najstarszy
najnowszy oceniany
Wbudowane opinie
Zobacz wszystkie komentarze
Zbyszek
Zbyszek
22 sierpnia, 2024 12:33

Franciszek Smuda to jeden z moich ulubionych trenerów. Z przyjemnością się oglądało mecze drużyn prowadzone przez popularnego FRANZA w Ekstraklasie np. Stali M. Widzewa Wisły K. czy Lecha.

Horacy
Horacy
24 sierpnia, 2024 23:35

Odpoczywaj w pokoju MISTRZU, bywało że na mecze extrakasy szedłem tylko z jego powodu, niesamowity czlowiek

Najnowsze wydanie tygodnika PN

Nr 24/2026

Nr 24/2026

Mistrzostwa Świata 2026

STANY PODGORĄCZKOWE: Z niskiego C, czyli wierzenia ludowe

W Hiszpanii małe trzęsienie ziemi. Bezbramkowy remis z Republiką Zielonego Przylądka uruchomił lawinę krytyki. Czy słusznie?

Ferran Torres seen during FIFA World Cup, WM, Weltmeisterschaft, Fussball 2026 game between national teams of Spain and Cabo Verde Grzegorz Wajda/Ball Raw Images Atlanta Atlanta Stadium USA Copyright: xGrzegorzxWajdax grzegorzwajda_spain_caboverde_2526-16
2026.06.15 Atlanta
pilka nozna , mistrzostwa swiata , mundial 2026
Hiszpania - Republika Zielonego Przyladka
Foto IMAGO/PressFocus

!!! POLAND ONLY !!!
Czytaj więcej

Mistrzostwa Świata 2026

STANY PODGORĄCZKOWE: Pięć i pół tygodnia

Zaczynają się XXIII finały MŚ, a nas w Polsce ogarnia jakiś smutek. Zapomnieliśmy trochę, jak to jest chłonąć wielką imprezę bez udziału polskiej drużyny.

FIFA President Gianni Infantino speaks during a press conference ahead of the opening of the 2026 FIFA World Cup at the Azteca Stadium now known as  Mexico City Stadium. on June 10, 2026 in Mexico City, Mexico. (Photo by Ismael Rosas/ Eyepix Group/Sipa USA)
2026.06.10 Meksyk
pilka nozna mistrzostwa swiata 
Konferencja przed otwarciem Mistrzostw Swiata 2026
Foto Eyepix/SIPA USA/PressFocus

!!! POLAND ONLY !!!
Czytaj więcej

Publicystyka

Lukas triumfuje, Łukasz odchodzi

Od kilku ładnych lat finał Pucharu Polski zyskał rangę i oprawę, jakiej dawniej często mu brakowało. Ale w ostatnią sobotę było coś jeszcze, coś więcej – było autentyczne wzruszenie, nawet u kogoś, kto nie jest fanem KSG. Górnik Zabrze zdobył siódmy Puchar Polski w swojej historii – po 54 latach przerwy.

2026.05.02 Warszawa
pilka nozna STS Puchar Polski sezon 2025/2026
Gornik Zabrze - Rakow Czestochowa
N/z Gornik Zabrze, Puchar
Foto Weronika Morciszek / PressFocus

2026.05.02 Warszawa
Football - STS Polish Cup season 2025/2026
Gornik Zabrze - Rakow Czestochowa
Gornik Zabrze, Puchar
Credit: Weronika Morciszek / PressFocus
Czytaj więcej

Publicystyka

Zbigniew Rokita: Forza Arktyka! [FELIETON]

Urugwajski pisarz Eduardo Galeano kiedyś pisał: „Dziennikarz zapytał niemiecką teolożkę Dorothee Solle: – Jak by pani wytłumaczyła dziecku, czym jest szczęście? – Nie tłumaczyłabym – odparła. – Rzuciłabym mu piłkę do zabawy"’. Ładne. Ja zastanowiłem się jednak, jak to odwrócić: jak wyjaśnić komuś, czym jest piłka?

PATRICK BERG, Bodo Bodo Glimt, PIOTR ZIELINSKI, Inter, Champions League, 2025-26, Inter vs Bodo Glimt 1-2, 24-02-2026, Contrasto, Action CHAMPIONS LEAGUE 2025-26 INTER-BODO GLIMT 1-2
2026.02.24 Mediolan
pilka nozna , liga mistrzow
Inter Mediolan - FK Bodo/Glimt
Foto IMAGO/PressFocus

!!! POLAND ONLY !!!
Czytaj więcej

Publicystyka

RTG RTS

Z opóźnieniem przeczytałem tekst Leszka Milewskiego pod tytułem „Sen o Widzewie”. Zaczyna się tak: „Ukułem kiedyś myśl, według której na Widzewie zawsze trwa mecz z Borussią Dortmund. Wchodzisz na stadion, patrzysz na murawę – składy jakby inne. Nie widać Łapińskiego, Citki. Nie widać Sammera, Rickena. Ale jeśli tylko odpowiednio zmrużysz oczy, są. Są jako cień zdarzeń, są jako wieczny punkt odniesienia. Wieczny punkt odniesienia, w którym przyszły triumfator Ligi Mistrzów w końcówce wali po autach, by wywieźć ze skromnej Łodzi remis”.

2025.11.02 Lodz Pilka Nozna PKO BP Ekstraklasa Sezon 2025/2026 Widzew Lodz - Legia Warszawa Nz Sebastian Bergier Mariusz Fornalczyk Foto:Artur Kraszewski / PressFocus

2025.11.02 Lodz Football PKO BP Ekstraklasa Polish League 2025/2026 Widzew Lodz - Legia Warszawa Sebastian Bergier Mariusz Fornalczyk Credit:Artur Kraszewski / PressFocus
Czytaj więcej