Przejdź do treści
2025.11.17 Malta
Pilka nozna Kwalifikacje Mistrzostw Swiata 2026
Malta - Polska
N/z Michal Skoras, Przemyslaw Wisniewski, Jakub Kaminski, Piotr Zielinski, Bartosz Slisz
Foto Marcin Karczewski / PressFocus

2025.11.17 Malta
Football - FIFA World Cup 2026 Qualifying round
Malta - Poland
Michal Skoras, Przemyslaw Wisniewski, Jakub Kaminski, Piotr Zielinski, Bartosz Slisz
Credit: Marcin Karczewski / PressFocus

Marcin Karczewski / PressFocus

Polska Reprezentacja Polski

Konsternacja. Które oblicze reprezentacji jest prawdziwe?

Pytanie które oblicze reprezentacji Polski jest prawdziwe? To z piątku przeciw Holandii, która nas uwiodło, czy to z poniedziałku, z koszmarnego meczu na Malcie, które nas przestraszyło?

Zbigniew Mucha

A może oba? Może wciąż nie wolno przyzwyczajać się nam do myśli o stabilizacji i powinniśmy ciągle, czujnie i trwożnie spodziewać się zarówno najlepszego, jak i najgorszego? Ci, którzy uwierzyli, że będzie już tylko lepiej, w poniedziałkowy wieczór poczuli się oszukani. Ten piłkarski wieczór był koszmarkiem, a futbol w naszym wykonaniu, zwłaszcza w defensywie, momentami ocierał się o farsę. Cud, że przepchnęliśmy wynik i zdobyliśmy trzy punkty, ale czy na nie w pełni zasłużyliśmy – można dyskutować.

W środę ukaże się najświeższe wydanie tygodnika „Piłka Nożna” z „postępową” okładką. Do druku oddaliśmy je w niedzielę, z optymizmem patrząc w przyszłość. Naprawdę uwierzyliśmy (i w sumie wciąż wierzymy), że drużyna zrobiła postęp, a występ na Narodowym nie był przypadkiem, tylko konsekwencją kilkumiesięcznej pracy Jana Urbana; sumą właściwej selekcji, taktyki, rozłożenia akcentów, odwagi w pomysłach i jakości w ich realizacji. Tak marnej postawy biało-czerwonych ledwie trzy dni później nie spodziewaliśmy się. Nie takiej dysharmonii, nie takiego beztroskiego roztrwonienia kapitału zbudowanego w piątek. Nie z Maltą.

Osobiście jest mi teraz wręcz głupio, bo napisałem w tygodniku, że to właśnie mecz z Holandią należy traktować jako miernik naszych możliwości, a spotkanie w Ta’ Qali (którego przebiegu przecież nie znałem) nie może być, tu cytat: „miarodajnym sprawdzianem przed udziałem w barażu, a później ewentualnie turnieju rangi World Cup, gdzie Maltańczyków nigdy nie było i nie będzie, o ile FIFA nie powiększy liczby uczestników mundialu do 96. Dlatego więc właśnie to, co działo się w piątek na murawie Narodowego należało analizować pod kątem marcowych play-offów…”.

No właśnie. To nie była arogancja, lecz trzeźwy – jak mi się wydawało – osąd rzeczywistości. Tymczasem dziś zastanawiam się w czym my, tego konkretnego dnia, byliśmy rzeczywiście lepsi od Maltańczyków, skoro to ambitni wyspiarze oddali choćby więcej celnych strzałów, również więcej z samego pola karnego, którzy wbili nam dwa gole, nacierali do końca i pozbawili kontroli nad meczem? Dopisało nam nieco szczęście zamieniające rykoszety na asystę i gola, mieliśmy pewnie mimo wszystko więcej indywidualnej jakości, choć tego dnia mocno zakamuflowanej, ale poczucie zawodu i rozczarowanie musi towarzyszyć kibicom, nawet jeśli ostatecznie wynik się zgadza.

Można mówić o murawie (zawsze jest taka sama dla obu drużyn), można o zmęczeniu meczem z Holandią (Maltańczycy grali, w dodatku odnosząc zwycięstwo, w Helsinkach), można szukać różnych tłumaczeń, ale tak naprawdę nie warto. Dariusz Szpakowski w studiu TVP stwierdził, że należy wciągnąć wnioski i zapomnieć o tym meczu, wygumkować go z pamięci. Nie robiłbym tego. Ten mecz powinien właśnie zostać z tyłu głowy każdemu. Te niezrozumiałe błędy indywidualne (nie tylko Kiwiora, choć jego były najjaskrawsze), czasem układające się w całe sekwencje pomyłek (Zieliński, Slisz, Kiwior – przy akcji zakończonej rzutem karnym dla przeciwnika), ten niedopuszczalny brak koncentracji, dziwna nonszalancja, pasywność, brak śladowej choćby agresji, te żółte kartki Wiśniewskiego i Zalewskiego (zwłaszcza!), ten brak podjęcia właściwego pressingu, te daremne próby rozklepania zmasowanej defensywy reprezentantów kraju położonego na wyspie liczącej pół miliona mieszkańców, te niefunkcjonujące najprostsze elementy piłkarskiego rzemiosła, ta nerwówka w końcówce meczu, a właściwie to przez jego większość, ta gra w ostatnich minutach na przetrwanie…

Prawda jest brutalna – nie wolno nam poczuć się komfortowo ani przez moment, a każda chwila, kiedy zawodnicy poczują, że jest całkiem nieźle, może okazać się zgubna. Przekonali się, że nawet na Maltę nie można wyjść z nastawieniem na zasadzie „jakoś to będzie”, a przygotowani mentalnie do meczu powiedzmy na 90 procent (w przypadku poniedziałkowego starcia to chyba założenie optymistyczne), jesteśmy w stanie z rywalem dużo niżej notowanym zagrać zły mecz i nawet go przegrać, choć tym razem fortuna była przy nas. Inna rzecz, że szczęściu trzeba pomóc, a Zieliński akurat pomógł. Niemniej wnioski rzeczywiście do wyciągnięcia, ale o wygumkowaniu z pamięci nie ma mowy. Niech to będzie pouczająca lekcja dla każdego.

guest
3 komentarzy
najstarszy
najnowszy oceniany
Zibi
Zibi
18 listopada, 2025 18:09

Prawda jest po środku

slaby
slaby
18 listopada, 2025 18:34

Konsternacja tylko u pismakow szukajacych klikow.

Karol
Karol
19 listopada, 2025 13:16

Zapytam tylko co reprezentacji dają tacy jak Grosicki,Kapustka, Wszołek, Drągowski.Ich kluby zagraniczne pozbyły się albo jak Drągowskiego pozbywają. To czterech z jedenastu wśród których jest drugoligowy ligi włoskiej Wiśniewski oraz Kiwior któremu specjalnie nie chce się grać co widzieliśmy.To razem pięciu piłkarzy którzy byli słabsi od rywali z Malty. Kto ich wybrał i dlaczego, czy nie mamy młodszych którzy na dziś są od wymienionych lepsi , są tacy u Probierza ale nie tylko.Przy nich taki Kiwior to leniwy i zdegustowany powołaniami.

Najnowsze wydanie tygodnika PN

Nr 33/2026

Nr 33/2026

Polska Reprezentacja Polski

Wolfsburg oczekuje wielkich pieniędzy za Kamila Grabarę! Wcześniej zgłosił się znany klub

Kamil Grabara opuści Wolfsburg jeszcze tego lata? Pojawiły się przełomowe wieści w tej sprawie!

January 24 2025: Kamil Grabara (VfL Wolfsburg)  looks on during a 1. Bundesligaa game, VFL Wolfsburg vs Holstein Kiel, at Volkswagen Arena , Wolfsburg, Germany. Ulrik Pedersen/CSM/Sipa USA (Credit Image: © Cal Sport Media/Sipa USA)
2025.01.24 Wolfsburg
pilka nozna Liga niemiecka
VfL Wolfsburg - Holstein Kiel
Foto Ulrik Pedersen/Cal Sport Media/SIPA USA/PressFocus

!!! POLAND ONLY !!!
Czytaj więcej

Polska Reprezentacja Polski

Nicola Zalewski zmieni klub! Atalanta sprzedaje Polaka

Nicola Zalewski już od dłuższego czasu był łączony z opuszczeniem Atalanty Bergamo. W tej sprawie pojawiły się przełomowe wieści!

Atalanta BC vs FC Internazionale - Serie A 2025/26 - 28/12/2025 Nicola Zalewski of Atalanta BC looks on during Serie A 2025/26 football match between Atalanta BC and FC Internazionale at New Balance Arena in Bergamo *** Atalanta BC vs FC Internazionale Serie A 2025 26 28 12 2025 Nicola Zalewski of Atalanta BC looks on during Serie A 2025 26 football match between Atalanta BC and FC Internazionale at New Balance Arena in Bergamo Copyright: xBEAUTIFULxSPORTS/Carabellix
2025.12.28 Bergamo
pilka nozna , Liga Wloska
Atalanta Bergamo - Inter Mediolan
Foto IMAGO/PressFocus

!!! POLAND ONLY !!!
Czytaj więcej

Polska Reprezentacja Polski

Chce grać dla reprezentacji Polski. „Bardzo naciskają”

Ellis Simms chce grać dla Polski. Zawodnik grający jako środkowy napastnik ma polski paszport i jest gotowy na powołanie do reprezentacji Polski.

Ellis Simms of Coventry City during the Sky Bet Championship match at the Coventry Building Society Arena, Coventry
25/04/2026
2026.04.26 Coventry
Pilka nozna liga angielska
Coventry City - Wrexham AFC
Foto Karl Vallantine/Focus Images/MB Media/PressFocus

!!! POLAND ONLY !!!
Czytaj więcej

Polska Reprezentacja Polski

On się nie zatrzymuje! Wiktor Nowak znów błysnął w meczu Slavii Praga [WIDEO]

Wiktor Nowak zalicza wejście smoka do drużyny Slavii Praga. 21-letni Polak znów potwierdził świetną. Asystował w wygranym 2:1 meczu przeciwko FK Pardubice.

On się nie zatrzymuje! Wiktor Nowak znów błysnął w meczu Slavii Praga [WIDEO]
Czytaj więcej

Polska Reprezentacja Polski

Kontuzja Jana Bednarka! Wszystko przez… stan murawy [WIDEO]

Jan Bednarek przedwcześnie opuścił boisko w Superpucharze Portugalii. Na samym początku meczu nabawił się urazu przez fatalny stan murawy tego spotkania.

Jan Bednarek seen during Liga Portugal game between Casa Pia AC and FC Porto Maciej Rogowski/ Ball Raw Images Rio Maior Estadio Municipal Rio Maior Portugal Copyright: xMaciejxRogowskix maciejrogowski_casapia_fcporto_2526-28
2026.02.02 Rio Maior
pilka nozna liga portugalska
Casa Pia AC - FC Porto
Foto IMAGO/PressFocus

!!! POLAND ONLY !!!
Czytaj więcej