22-letni stoper przeżywa wyjątkowy czas. Wróciwszy do ojczyzny po pobycie w Szwajcarii stał się członkiem podstawowego składu rewelacji Serie A. To pozwoliło mu wejść do galowej jedenastki reprezentacji Włoch, z którą stara się o wyjście z grupy na Euro 2024. Po pierwszym meczu, z Albanią, zebrał bardzo dobre recenzje. Po drugim, z Hiszpanią, gorsze – jego samobój przesądził o porażce.
Nic dziwnego, że Calafiorim zainteresował się Juventus, chcący wrócić na szczyt. Tym bardziej, iż nowym szkoleniowcem Starej Damy został dotychczasowy trener Bologny i tym samym Calafioriego – Thiago Motta.
4
występy w reprezentacji Włoch ma w dorobku Calafiori.
Jeśli turyńczycy liczyli na łatwe negocjacje i niską cenę, przeliczyli się. Dziennikarze „La Gazzetta dello Sport” poinformowali, że Bologna żąda za swojego zawodnika wysokiej kwoty. Tak wysokiej, że zainteresowanie Juve zmalało.
Okno transferowe dopiero co się jednak otworzyło. Do jego zamknięcie jeszcze wiele się zmieni i wydarzy. W tym, być może, zmiana barw przez Calafioriego.
Były gwiazdor Lecha nagrodzony we Włoszech. Lider drużyny Kosty Runjaica
Jesper Karlstroem znakomicie odnalazł się we włoskiej Serie A. Były pomocnik Lecha Poznań jest dziś jednym z liderów Udinese i właśnie został nagrodzony nowym kontraktem.
Lewandowski jednak nie trafi do Juventusu? Włosi mogą mieć problem
Robert Lewandowski to jeden z głównych celów Juventusu na letnie okno transferowe. Włosi jednak mogą mieć poważny problem, aby zachęcić Polaka do gry w ich barwach od przyszłego sezonu.