W środowy wieczór Raków Częstochowa nie tylko awansował do półfinału Pucharu Polski, ale też został jego rekordzistą. Notuje nieosiągalną wcześniej dla nikogo passę zwycięstw.
W ostatnich latach nikt nie potrafił pokonać Rakowa w Pucharze Polski. (fot. Jakub Ziemianin/400mm.pl)
Jak zauważył Wojciech Frączek, wygrana z Motorem Lublin była 15. kolejnym triumfem podopiecznych Marka Papszuna w zmaganiach o Puchar Polski. W historii tych rozgrywek nikt nigdy nie zaliczył takiej serii.
Częstochowianie są prawdziwymi specjalistami od PP. Ich ostatnią porażkę na tym froncie datuje się na 5 grudnia 2019 roku, gdy nie dali rady późniejszemu zwycięzcy całej edycji – Cracovii. W następnych latach byli bezbłędni i sami dwukrotnie wznieśli trofeum w górę.
1⃣5⃣ kolejna wygrana Rakowa w Pucharze Polski to absolutny rekord tych rozgrywek w całej historii ‼️‼️‼️
Teraz stoją przed szansą na hat-tricka. W półfinale zmierzą się z kimś z grona: Legia Warszawa, Górnik Łęczna, KKS Kalisz. Losowanie odbędzie się w piątek, 3 marca, o godzinie 12:00.
Gdy w 36. minucie czerwoną kartkę zobaczył Jeremy Blasco, wydawało się, że Lechia Gdańsk po raz pierwszy w Ekstraklasie zwycięży w Radomiu. Gra w osłabieniu przez prawie godzinę nie załamała jednak Radomiaka.
Gorąco na ławce Lechii! Starcie trenera z dyrektorem technicznym
W czasie meczu 31. kolejki PKO BP Ekstraklasy, między Radomiakiem Radom, a Lechią Gdańsk doszło do nietypowej sytuacji. Przy ławce rezerwowych słownie starli się trener z dyrektorem technicznym.