Radosław Majewski po raz kolejny w tym sezonie pojawił się w pierwszym składzie swojego Nottingham Forest i po raz kolejny musiał pogodzić się z porażką. Tym razem jego drużyna przegrała na własnym boisku z Crystal Palace 0:1.
Nottingham nie było faworytem sobotniej potyczki. Zespół z City Ground znajduje się obecnie w strefie spadkowej Championship, a atmosfera w zespole od dawna daleka jest od ideału. Majewski przeciwko Crystal Palace rozegrał 72 minuty, jednak nie wzniósł zbyt wiele do gry swojej drużyny.
Jedynego gola w tym spotkaniu strzelił Glenn Murray w 55. minucie.
Jednak nie Arsenal! Gwiazda wybrała Manchester City
Arsenal i Manchester City rywalizowali prawie do ostatniej kolejki minionego sezonu o triumf w Premier League. Teraz oba kluby konkurują na rynku transferowym.