Ile dotychczas wydały kluby Ekstraklasy w letnim oknie?
Trwa letnie okienko. Kluby Ekstraklasy mają już za sobą pierwsze transfery. Ile dotychczas wydały?
Letnie okno transferowe rozpoczęło się w środę, 1 lipca (potrwa do 9 września), ale polskie kluby już wcześniej zaczęły sprowadzać nowych piłkarzy. Górnik Zabrze, czyli aktualny wicemistrz i zdobywca krajowego pucharu, pozyskał aż ośmiu zawodników.
Jak na razie najwięcej wydał Lech Poznań. Obecny mistrz Polski zapłacił 7,95 mln euro w trwającym oknie (dane pochodzące z Transfermarktu). Kolejorz wykupił Luisa Palmę z Celticu FC (4,05 mln euro), a także musiał sięgnąć do kieszeni przy transferach Terry’ego Yegbe (3 mln euro) i Mateusza Lisa (900 tys. euro).
Druga w tej klasyfikacji jest Korona Kielce, której wydatki sięgają 3,2 mln euro – nieco ponad połowę tej kwoty trzeba było zapłacić za Patrika Hellebranda. Na najniższym stopniu podium znajduje się Górnik Zabrze, który na tę chwilę wydał 2,4 mln euro.
WYDATKI KLUBÓW EKSTRAKLASY W LETNIM OKNIE TRANSFEROWYM:
Lech Poznań – 7,95 mln euro
Korona Kielce – 3,2 mln euro
Górnik Zabrze – 2,4 mln euro
Widzew Łódź – 1 mln euro
Wisła Płock – 800 tys. euro
GKS Katowice – 600 tys. euro
Wieczysta Kraków – 500 tys. euro
Raków Częstochowa – 400 tys. euro
Zagłębie Lubin – 400 tys. euro
Jagiellonia Białystok – 300 tys. euro
Śląsk Wrocław – 135 tys. euro
Legia Warszawa – 0 euro
Pogoń Szczecin – 0 euro
Radomiak Radom – 0 euro
Motor Lublin – 0 euro
Cracovia – 0 euro
Piast Gliwice – 0 euro
Wisła Kraków – 0 euro
2 komentarzy
najstarszy
najnowszyoceniany
Andrzej
6 lipca, 2026 11:10
Ciekawe czy te wydane pieniądze będą miały przełożenie na wynik sportowy?
Mateusz
6 lipca, 2026 23:19
A mnie zastanawia bierność pozostałych klubów, poza pierwsza trójka.
No bo jak inne drużyny chcą odebrac Lechowi tytuł.
Skoro przegrali z nim w ubiegłym sezonie, a teraz Lech wzmacnia się jak nigdy, gdy reszta nie dość że nie próbuje się wzmocnić aby tego Lecha zdetronizować to dodatkowo biernie patrzą jak Poznaniacy się wzmacniają.
Czyżby pogodzili się z faktem iż Lecha to już nie dogonią, więc nie ma co się gorączkować i wtopić kolejnych milionów ?
Po 110 dniach od meczu o Superpuchar Polski, Górnik Zabrze znów zmierzył się z Lechem Poznań, tym razem rewanżując się za porażkę 1:3. W lipcu mistrz Polski wygrał dzięki dużej intensywności, teraz zapłacił cenę za niewytłumaczalny minimalizm.
Ciekawe czy te wydane pieniądze będą miały przełożenie na wynik sportowy?
A mnie zastanawia bierność pozostałych klubów, poza pierwsza trójka.
No bo jak inne drużyny chcą odebrac Lechowi tytuł.
Skoro przegrali z nim w ubiegłym sezonie, a teraz Lech wzmacnia się jak nigdy, gdy reszta nie dość że nie próbuje się wzmocnić aby tego Lecha zdetronizować to dodatkowo biernie patrzą jak Poznaniacy się wzmacniają.
Czyżby pogodzili się z faktem iż Lecha to już nie dogonią, więc nie ma co się gorączkować i wtopić kolejnych milionów ?