Liverpool
awansował do czwartej rundy Pucharu Anglii. W powtórzonym spotkaniu
z czwartoligowym Plymouth Argyle drużna prowadzona przez menedżera
Juergena Kloppa odniosła skromne zwycięstwo 1:0.
Drużyna Juergena Kloppa miała problemy z wyeliminowaniem czwartoligowego Plymouth Argyle (foto: Ł. Skwiot)
Rozegrany
dziesięć dni temu na stadionie Anfield pierwszy mecz pomiędzy
Liverpoolem a Plymouth Argyle zakończył się sensacyjnym wynikiem
0:0. Przepisy Pucharu Anglii nakazują w takiej sytuacji powtórzenie
spotkania w celu wyłonienia zwycięzcy.
Drugie
starcie The Reds z czwartoligowcem (angielska nomenklatura to League
Two) przyniosło awans faworytom, choć trzeba przyznać, że drużyna
prowadzona przez Juergena Kloppa niemiłosiernie męczyła się w
konfrontacji z Plymouth. Gola na wagę promocji Liverpoolu do
kolejnej rundy strzelił w 18. minucie Lucas Leiva. Brazylijczyk
popisał się celnym uderzeniem głową po precyzyjnym dośrodkowaniu
swojego rodaka, Philippe Coutinho, z rzutu rożnego.
Drużyna
z Premier League mogła odnieść bardziej okazałe zwycięstwo na
obiekcie Home Park. W końcówce meczu Divock Origi nie wykorzystał
jednak rzutu karnego podyktowanego za faul na Alberto Moreno.
W
czwartej rundzie Puchar Anglii The Reds zmierzą się z Wolverhampton
Wanderers.
Młoda gwiazda na celowniku klubu z Premier League. Na stole 45 milionów euro
Said El Mala wzbudził poważne zainteresowanie Brentfordu. Dziewiąta siła minionego sezonu Premier League miała zaoferować za niego 40 milionów euro kwoty bazowej i kolejne pięć milionów w potencjalnych bonusach.