Paris Saint-Germain po dwóch kolejkach Ligue 1 ma na koncie sześć punktów. W wywalczeniu ich nie wziął jednak udziału Grzegorz Krychowiak.
Grzegorz Krychowiak wciąż nie zadebiutował w barwach PSG
Ekipa z Paryża w pierwszym meczu nowego sezonu skromnie pokonała Bastię (1:0). Trener Unai Emery nie dał w tamtym spotkaniu zagrać Krychowiakowi. W niedzielę polski pomocnik ponownie zasiadł na ławce rezerwowych.
Jego koledzy na boisku natomiast sprawowali niepodważalne rządy. W pierwszej części gry brakowało im jednak skuteczności. Najlepsza francuska drużyna oddała aż 21 strzałów. W światło bramki poleciały jednak zaledwie cztery.
Po zmianie stron spotkanie nieco się uspokoiło. Wreszcie jednak podopieczni Emery’ego zamiast efektowności zaprezentowali efektywność. W 52. minucie po podanie Serge’a Auriera do siatki rywala trafił Lucas. Strzelec gola niecały kwadrans później opuścił boisko, a za niego na placu pojawił się Marco Verratti.
Dwie minuty po roszadzie w ekipie PSG gospodarze zapunktowali po raz drugi. Gola strzelonego przez Layvina Kurzawę Krychowiak obejrzał z ławki rezerwowych. Polak zresztą nie otrzymał w niedzielę szansy na oficjalny debiut w nowych barwach. Paryżanie po dwóch kolejkach mają tyle samo punktów co Lyon oraz OGC Nice (po sześć).
Mateusz Bogusz z golem w MLS! Strzelił przeciwko byłej drużynie [WIDEO]
Pięciokrotny reprezentant Polski zdobył swoją trzecią bramkę w barwach Houston Dynamo. Jego nowy zespół pokonał LAFC, w którym grał w latach 2023-2025.
Sebastian Szymański w zimowym oknie transferowym zamienił Fenerbahce na Rennes. Teraz okazuje się, że ofensywny pomocnik po zaledwie pół roku może wrócić nad Bosfor.
Świetny dzień Polaków w 2. Bundeslidze! Dwóch piłkarzy z golem
Kapitalne popołudnie na zapleczu niemieckiej ekstraklasy przeżywają Dariusz Stalmach oraz Maik Nawrocki. Obaj zawodnicy wpisali się na liście strzelców w swoich spotkaniach po znakomitym uderzeniu głową.
Polak wygrywa z rewelacją Ligi Mistrzów i zalicza świetny występ. „Zamierzam wykorzystać swoją szansę”
Albert Posiadała zimą wrócił do Molde z wypożyczenia do Samsunsporu. W ostatnich tygodniach wszedł do bramki niebiesko-białych – od tego momentu zespół Martina Falka nie przegrywa. A ostatnio pokonał rewelację tego sezonu Ligi Mistrzów, Bodo/Glimt.