Paris Saint-Germain przegrało 2:3 w dwumeczu z Realem Madryt w 1/8 finału Ligi Mistrzów. Porażka w klubie o aspiracjach równie dużych jak potencjał nie przejdzie bez echa.
Neymar z sezonu na sezon znaczy coraz mniej w europejskim futbolu.
Od momentu zainwestowania ogromnych pieniędzy w klub ze stolicy Francji rozpoczęła się pogoń za wygraną w Lidze Mistrzów. Pomimo udziału paryżan w finale i półfinale elitarnych rozgrywek więcej było wpadek niż sukcesów. Żadna porażka nie smakowała jednak tak gorzko jak niedawna z Realem Madryt.
PSG było wymieniane jako jeden z głównych faworytów rozgrywek. Nie po to ściągano Leo Messiego, Gianluigiego Donnarummę i Sergio Ramosa, aby odpadać w pucharowych przedbiegach. Można zgodzić się z dziennikarzem „PN” Leszkiem Orłowskim, który stwierdził, że PSG było lepsze w trzech kwartach dwumeczu, zaś Real w jednej. To jednak wystarczyło Królewskim do awansu.
Co dalej z PSG? Posada dyrektora sportowego wisi na włosku, podobnie jak trenera. W kadrze również dojdzie do rewolucji. Kyliana Mbappe będzie arcytrudno utrzymać. Tym bardziej, że madryckie źródła donoszą, że już 30 stycznia parafował kontrakt z Realem. Przyszłości Neymara i Messiego również nie można być pewnym. Warto dodać, że ten duet w meczu ligowym rozgrywanym w ostatniej kolejce przy każdym kontakcie z piłką otrzymywał solidną porcję gwizdów.
Niezależnie od tego kto będzie przebudowywał PSG latem musi pamiętać o tym, że w piłce nożnej drużyna zawsze wygra z jednostką. Nawet najwybitniejszą. Klub z Paryża potrzebuje zmian systemowych, ponieważ w tym momencie to ogon kręci psem, a to niezdrowa sytuacja, która w Europie zawsze zostanie wypunktowana.
Jakub Moder doznał urazu na piątkowym treningu. 27-latek przejdzie szczegółowe badania. Na razie nie wiadomo, na ile poważne okażą się dolegliwości Polaka.
Nowak sprawdził się w ataku. Stara się też mówić po czesku [WIDEO]
Wiktor Nowak wystąpił na pozycji napastnika i strzelił gola z rzutu karnego w meczu ze Zbrojovką Brno, zbierając pozytywne recenzje od sztabu Slavii Praga. Asystent trenera, Milan Kerbr, pochwalił Polaka za jego występ, a nagranie opublikowane przez klub w mediach społecznościowych pokazuje, że 22-latek stara się również mówić po czesku.