Porto lepsze od ekipy Goncalo Feio! Grało polskie trio
Smoki z reprezentantami Polski w składzie pokonali Tondelę 2:0 prowadzoną przez Goncalo Feio. Tym razem jednak żaden z naszych zawodników nie zanotował liczb w postaci bramki bądź asysty.
Do pewnego momentu można było się zastanawiać, czy gospodarze są w stanie przełamać mur ekipy z Tondeli. Porto dość długo męczyło się w ofensywie, nie podejmując odpowiednich wyborów. A na domiar złego, gdy wszystko w ataku się nareszcie zgrało, to kapitalnymi interwencjami popisywał się Bernardo.
Zmarnowany rzut karny w pierwszej połowie przez Alana Varelę nie podłamał jednak gospodarzy. Smoki na drugą połowę weszli z Gabri Veigą, któremu trzy minuty na boisku starczyły, aby wpisać się na listę strzelców.
Po bramce otwierającej z faworytów tego spotkania wreszcie zeszło ciśnienie. Ataki przeprowadzane były nacechowane większą swobodą i przede wszystkim spokojem. W 66. minucie Victor Froholdt przełamał rekawice Bernardo i strzelił gola na 2:0. Porto wygrało z ekipą Goncalo Feio i pozostaje liderem ligi portugalskiej. Przewaga nad drugą Benfiką wynosi siedem punktów.
Z polskiej perspektywy warto zaznaczyć bardzo słabe zawody Jakuba Kiwiora, który nie wyszedł już na drugą połowę. Niezbyt udany mecz zanotował również Oskar Pietuszewski, którego w 70. minucie zmienił William Gomes. Jan Bednarek rozegrał cały mecz, będąc szefem defensywy swojego zespołu.
Polskie trio znów nie zawiodło! FC Porto rozbiło Benfikę w hicie
Polskie trio w FC Porto znów ma powody do zadowolenia. Smoki pokonały Benfikę 3:1 w hicie portugalskiej ligi i po siedmiu kolejkach nadal mają komplet punktów.
Lewandowski o sprzeczce z De Paulem. „Nie pozwolę na brak szacunku wobec swojej ojczyzny”
Podczas niedawnego spotkania pomiędzy Chicago Fire a Interem Miami Rodrigo de Paul wdał się w sprzeczkę z Robertem Lewandowskim, co uchwyciły kamery. W rozmowie z portalem "WP Sportowe Fakty" kapitan reprezentacji Polski zdradził kulisy tego zajścia.