Seria nieszczęść nie opuszcza Jakuba Modera. Wygląda na to, że możemy już nie zobaczyć polskiego pomocnika na boisku w tym sezonie.
Jakub Moder jest znany ze swojej kontuzjogenności od czasów gry w angielskim Brighton. Nieszczęsna przypadłość nie opuściła go również po dołączeniu do Feyenoordu Rotterdam. Wystarczy przypomnieć, że znaczną część 2025 roku Polak stracił z powodu przepukliny kręgosłupa. Ostatnio występował dość regularnie, uzbierał 10 występów ligowych notując gola i asystę. Okazuje się jednak, że czeka go kolejna przerwa w grze, co potwierdził jego trener Robin van Persie na przedmeczowej konferencji prasowej.
– Niestety nie mam dobrych wieści w sprawie Jakuba. Nie będzie dostępny na sobotni mecz i najprawdopodobniej nie zobaczymy go w akcji do końca sezonu. To duża strata – powiedział van Persie.
Aktualnie nie wiadomo co dokładnie dolega 27-latkowi.
Jutro o 16:30 Feyenoord zagra z Groningen. Drużyna nie ma już szans na dogonienie prowadzącego w Eredivisie PSV Eindhoven z przewagą 22 punktów. W ostatnich 4 kolejkach będzie walczyć o utrzymanie drugiej lokaty, na którą czyhają NEC Nijmegen z jednym i Twente z dwoma oczkami straty. (AC)