Łukasz Teodorczyk w końcu zdobył bramkę! I to od razu dwie! Polski napastnik trafił w meczu Anderlechtu Bruksela z Charleroi, w którym dał „Fiołkom” zwycięstwo.
Polski napastnik przełamał się w najważniejszym dla siebie momencie. Ostatnio głośniej było bowiem o jego chamskim zachowaniu, gdy w ciągu kilku dni najpierw pokazał środkowy palec fotoreporterowi, a następnie kibicom przeciwnej drużyny. Belgijskie media spekulowały nawet, że dziś Teodorczyk usiądzie na ławce rezerwowych.
Polski napastnik znalazł się jednak w wyjściowym składzie i odwdzięczył się za zaufanie szkoleniowca. W 59. minucie uderzał głową po dośrodkowaniu z lewej strony boiska. Strzał Polaka zablokował jeden z rywali, ale piłka została pod nogami Teodorczyka i ten lewą nogą huknął pod poprzeczkę. Polak zakończył w ten sposób passę jedenastu meczów bez zdobytej bramki. Ostatniego gola strzelił bowiem 12 marca, a więc ponad dwa miesiące temu.
To jednak nie był koniec popisów Teodorczyka na czwartek. Polak najpierw wyrównał, a potem dał Anderlechtowi zwycięstwo! W 81. minucie wyszedł sam na sam z bramkarzem rywali i nie zmarnował tej okazji strzeliwszy drugiego gola lewą nogą. W końcówce meczu bramkę zdobył także Bruno.
Dzięki trafieniom Teodorczyka Anderlecht pokonał Charleroi 3:1 i zapewnił sobie mistrzostwo Belgii. Na kolejkę przed końcem rozgrywek Polak jest też liderem klasyfikacji strzelców.
Sebastian Szymański w zimowym oknie transferowym zamienił Fenerbahce na Rennes. Teraz okazuje się, że ofensywny pomocnik po zaledwie pół roku może wrócić nad Bosfor.
Świetny dzień Polaków w 2. Bundeslidze! Dwóch piłkarzy z golem
Kapitalne popołudnie na zapleczu niemieckiej ekstraklasy przeżywają Dariusz Stalmach oraz Maik Nawrocki. Obaj zawodnicy wpisali się na liście strzelców w swoich spotkaniach po znakomitym uderzeniu głową.
Polak wygrywa z rewelacją Ligi Mistrzów i zalicza świetny występ. „Zamierzam wykorzystać swoją szansę”
Albert Posiadała zimą wrócił do Molde z wypożyczenia do Samsunsporu. W ostatnich tygodniach wszedł do bramki niebiesko-białych – od tego momentu zespół Martina Falka nie przegrywa. A ostatnio pokonał rewelację tego sezonu Ligi Mistrzów, Bodo/Glimt.
OFICJALNIE! Porto definitywnie wykupiło Kiwiora! Wysoka klauzula odejścia
Jakub Kiwior jest już pełnoprawnym zawodnikiem FC Porto. Portugalski klub zdecydował się na wykupienie go z Arsenalu FC. Poznaliśmy wszystkie szczegóły transakcji.