Problemy wahadłowego Rakowa. Kontuzja i błyskawiczna zmiana
Medaliki już w pierwszych minutach stracili z powodu urazu Jeana Carlosa. Brazylijczykowi niebezpiecznie odjechała noga i musiał opuścić plac gry.
Fatalnie dla drużyny Łukasza Tomczyka rozpoczęło się ćwierćfinałowe starcie w Świdniku. Ledwie po ośmiu minutach w ekipie wicemistrza Polski musiało dojść do korekty z uwagi na uraz Jeana Carlosa.
Brazylijczykowi niebezpiecznie odjechała noga, a dodając do tego fatalny stan murawy, to nic dziwnego, że piłkarze mają problemy. Na takim etapie rozgrywek, nie powinniśmy oglądać tak źle wyglądających boisk.
Jean Carlos w obecnym sezonie rozegrał 19 spotkań, licząc wszystkie rozgrywki. Przez ten czas zdobył jedną bramkę i nie zaliczył asysty. Brazylijczyk już na początku sezonu zmagał się z urazem więzadła pobocznego w kolanie, w efekcie dopiero w sierpniu zaczął zaliczać pierwsze minuty w obecnej kampanii.
Jeżeli po częstochowskim półfinale Pucharu Polski można czegokolwiek żałować, to jedynie tego, że na Stadion Narodowy pojedzie tylko Raków. Bo po widowisku jakie stworzył z Gieksą, zasłużyły na to obie drużyny.
Zbigniew Boniek ze zdecydowanym stanowiskiem w sprawie kontrowersyjnej bramki Rakowa!
Dość spore poruszenie wywołało uznanie jednej z bramek Rakowa Częstochowa w starciu z katowicką GieKSą. Sprawdź, jak o zaistniałej sytuacji wypowiedział się Zbigniew Boniek!