Princewill Okachi nie jest już piłkarzem Widzewa Łódź. Decyzją Izby ds. Rozwiązywania Sporów Sportowych PZPN umowa zawodnika z klubem została rozwiązana.
O rozwiązanie kontraktu Nigeryjczyka postulował sam Widzew. Łódzki klub chciał, by w postanowieniu zostało zaznaczone, że do rozstania doszło z winy piłkarza, który dwukrotnie spóźniał się z powrotem do klubu po urlopie.
Izba ds. Rozwiązywania Sporów Sportowych nie przychyliła się do wniosku Widzewa i chociaż zdecydowała o rozwiązaniu umowy, to jasno określiła, że nastąpiło to z winy klubu. Orzeczenie ma rygor natychmiastowej wykonalności.
Strzelanina w Gdańsku i czerwona kartka. Tak wyglądała multiliga na zapleczu elity
Za nami sobotnie mecze w Betclic 1 lidze. Pięć goli padło w Gdańsku, Warta kończyła mecz w osłabieniu, a Termalica wypuściła zwycięstwo w samej końcówce.