Górnik Łęczna pokonał Pogoń Siedlce w drugim ćwierćfinale Fortuna Pucharu Polski i notuje historyczny awans do półfinału Pucharu Polski. Jedynego gola w tym meczu zdobył Damian Zbozień.
W drugim, wtorkowym ćwierćfinale Pucharu Polski lepsi zawodnicy z Łęcznej! Górnik pokonał Pogoń Siedlce 1:0 i awansował do półfinału krajowego pucharu. To pierwszy mecz pod wodzą Ireneusza Mamrota, który kilka dni temu objął łęcki zespół.
Górnik Łęczna w całym spotkaniu wyglądał lepiej na tle Pogoni. Goście byli częściej przy piłce i stwarzali dobre okazje strzeleckie.
Jedynego gola w tym spotkaniu zdobył Damian Zbozień w 74. minucie gry. 33-letni obrońca skutecznym strzałem głową skierował piłkę do siatki bramki gospodarzy.
Górnik melduje się w półfinale Pucharu Polski, kilka godzin wcześniej przepustkę zdobyła Legia Warszawa, wygrywając z Lechia Zielona Góra. Jutro KKS Kalisz zagra ze Śląskiem Wrocław, z kolei wieczorem najciekawsze starcie ćwierćfinałowe, w którym zmierzą się Motor Lublin i Raków Częstochowa.
Gdy w 36. minucie czerwoną kartkę zobaczył Jeremy Blasco, wydawało się, że Lechia Gdańsk po raz pierwszy w Ekstraklasie zwycięży w Radomiu. Gra w osłabieniu przez prawie godzinę nie załamała jednak Radomiaka.
Gorąco na ławce Lechii! Starcie trenera z dyrektorem technicznym
W czasie meczu 31. kolejki PKO BP Ekstraklasy, między Radomiakiem Radom, a Lechią Gdańsk doszło do nietypowej sytuacji. Przy ławce rezerwowych słownie starli się trener z dyrektorem technicznym.