FC Porto nie zagra w
finale Pucharu Ligi Portugalskiej. Smoki przegrały w półfinale 1:2 z zespołem
Maritimo.
Cała Portugalia już szykowała
się do finału marzeń, w którym zmierzyć się miały zespoły Benfiki i FC Porto.
Drużyna z Lizbony swój plan wykonała i pokonując 3:0 Vitorię Setubal,
awansowała do decydującej rozgrywki. W niej nie zmierzy się jednak z Porto, ale
z Maritimo.
Czwartkowe spotkanie
rozpoczęło się po myśli podopiecznych Julena Lopeteguiego. W 32. minucie objęli
oni prowadzenie po bramce brazylijskiego pomocnika Evandro. Końcówka pierwszej
części gry była jednak dla 27-krotnych mistrzów Portugalii niczym koszmar: w
37. minucie z rzutu karnego wyrównał pomocnik Bruno Gallo, a tuż przed ostatnim
gwizdkiem arbitra na 2:1 dla gospodarzy trafił Moussa Marega.
Druga część meczu nie
przyniosła zmiany rezultatu. Tym samym FC Porto na półfinale zakończyło swoją
przygodę z Pucharem Ligi w sezonie 2014/15.
Finał pomiędzy Maritimo, a
Benfiką zaplanowano na 25 kwietnia.
Holstein Kiel i Sabah FK porozumiały się w sprawie transferu definitywnego Tymoteusza Puchacza. Polski obrońca, który od ubiegłego lata występował w klubie z Azerbejdżanu na zasadzie wypożyczenia, ostatecznie opuszcza Niemcy.
Prezes FC Porto: Lewandowski jest poza naszym zasięgiem
Prezes FC Porto, Andre Villas-Boas, przekazał, że portugalski klub nie ma możliwości finansowych, by zakontraktować 37-letniego Roberta Lewandowskiego, któremu kończy się kontrakt z Barceloną i który jest łączony ze Smokami.
Mateusz Bogusz z golem w MLS! Strzelił przeciwko byłej drużynie [WIDEO]
Pięciokrotny reprezentant Polski zdobył swoją trzecią bramkę w barwach Houston Dynamo. Jego nowy zespół pokonał LAFC, w którym grał w latach 2023-2025.