Fatalnie, od trzech porażek rozpoczęła I-ligowy sezon Polonia Bytom. Spadkowicz z ekstraklasy okupuje teraz dno tabeli w niższej lidze. Piłkarze liczą, że w następnej kolejce uda się przełamać kiepską passę.
Niby są postępy w grze, ale na boisku nie widać efektów. – Nasza gra, zwłaszcza przed przerwą, wyglądała lepiej niż tydzień temu w przegranym 0:1 spotkaniu z Wartą Poznań, ale to niewielkie pocieszenie. Wciąż nie potrafimy się przełamać – narzekał zawodnik Polonii Dariusz Góral.
Co jest największą bolączką bytomian? Oczywiście skuteczność. – Brakuje zawodnika, któremu można by było dograć piłkę – stwierdził Góral. – Musimy solidnie popracować na treningach. Ktoś musi w końcu wykańczać akcje oskrzydlające.
Remis w Siedlcach. Pogoń podzieliła się punktami z Ruchem
Podopieczni Waldemara Fornalika kontynuują serię meczów bez porażki, choć niewiele brakowało, by wrócili z Siedlec na tarczy. W samej końcówce jeden punkt zapewnił Niebieskim młody Max Pawłowski.
Kluby 1. Ligi wydały ponad 298 mln zł na wynagrodzenia
Kluby Betclic 1. Ligi przeznaczyły w sezonie 2025/26 ponad 298 mln zł na wynagrodzenia. Tylko siedem zespołów spełniło zaostrzony wymóg UEFA, zgodnie z którym koszty płac nie powinny przekraczać 70 proc. przychodów. Najwyższy wskaźnik odnotowała Polonia Warszawa – aż 164 proc. Z kolei najwięcej na wynagrodzenia wydał Śląsk Wrocław.