Ma 17 lat, ogromny talent i znakomite warunki do rozwoju. Mateusz Musiałowski jest jednym z najbardziej perspektywicznych polskich piłkarzy, co docenił Liverpool, z którym skrzydłowy podpisał kontrakt.
Jednym z celów Musiałowskiego jest zapewne usłyszenie kultowego „You’ll never walk alone” z poziomu murawy. (fot. Reuters)
Piotr Koźmiński z portalu WP SportoweFakty informuje, że urodzony w Katowicach piłkarz związał się z The Reds umową obowiązującą przez trzy lata. To jego pierwszy zawodowy kontrakt w karierze.
Musiałowski przeniósł się do Liverpoolu w sierpniu 2020 roku. Wcześniej reprezentował barwy UKS SMS Łódź. W minionym sezonie wystąpił w 25 meczach drużyny do lat 18. Zdobył 12 bramek i zaliczył 3 asysty. Niektóre z przeprowadzonych przez niego akcji zrobiły furorę w mediach społecznościowych.
Umiejętności Polaka dostrzegł także Juergen Klopp. Dzięki temu 17-latek znalazł się w kadrze The Reds na przedsezonowy obóz w Austrii.
Na razie wszystko w karierze Mateusza Musiałowskiego układa się tak, jak mógł sobie wymarzyć. Kto wie, może to właśnie on będzie kolejnym piłkarzem znad Wisły, na którego cześć będą wiwatować kibice na Anfield?