Orjan Nyland (Norwegia). Walnie przyczynił się do zwycięstwa Norwegii nad Brazylią. Wykonał cztery interwencje, broniąc między innymi uderzenie Bruno Guimaraesa z rzutu karnego i strzał Endricka w sytuacji sam na sam.
OBROŃCY
Pau Cubarsi (Hiszpania). Hiszpania z nim w składzie wyeliminowała Portugalię, zachowując kolejne, piąte już w trakcie tego turnieju czyste konto. Jak zwykle skutecznie wyprowadzał piłkę podaniami.
Dayot Upamecano (Francja). Nie miał szczególnie dużo pracy z atakującymi Paragwaju, ale z tej, którą miał, wywiązał się bez zarzutu. Pomógł Francji zachować czyste konto i wygrać.
Nico Elvedi (Szwajcaria). Trzy odbiory, siedem wybić, dwa zablokowane strzały, pięć wygranych pojedynków, czyste konto, awans.
WAHADŁOWI
Noussair Mazraoui (Maroko). Skuteczny w pojedynkach, pożyteczny w budowaniu akcji podaniami. Zrobił swoje
Nuno Mendes (Portugalia). Jeden z najlepszych – jeśli nie najlepszy – Portugalczyków w starciu z Hiszpanią. Raz za razem zatrzymywał Lamine’a Yamala. Po jego strzale i rykoszecie piłka trafiła w poprzeczkę. Włożony trud okupił jednak urazem, przez który opuścił boisko już w 56. minucie.
POMOCNICY
Azzedine Ounahi (Maroko). Oddał dwa strzały i zdobył dwie bramki, prowadząc Maroko do zwycięstwa nad Kanadą.
Jude Bellingham (Anglia). W kilkadziesiąt sekund skompletował dublet, szokując Meksyk. Ciężko pracował w destrukcji, powstrzymując rywali przed oddawaniem uderzeń, oraz w utrzymywaniu piłki z dala od bramki Anglii.
NAPASTNICY
Lionel Messi (Argentyna). Zmarnował rzut karny, ale potem zanotował asystę i strzelił gola, dzięki czemu Argentyna odrobiła stratę do Egiptu i odniosła zwycięstwo.
Erling Haaland (Norwegia). Zdobył obie bramki Norwegii w potyczce z Brazylią – jakże różne, jedną głową, drugą nogą, zza pola karnego.
Charles De Ketelaere (Belgia). Dwoma golami i asystą zagwarantował Belgii triumf nad Stanami Zjednoczonymi i awans do ćwierćfinału.
Kosmiczna seria Haalanda została przerwana. Dwa lata regularności
Erling Haaland nie pomógł swojej reprezentacji w ćwierćfinale mistrzostw świata, nie trafił do siatki i Norwegia przegrała z Anglią 1:2. Tym samym norweski snajper zakończył swoją niesamowitą serię strzelecką.
Infantino znów szokuje. „Mundial powinien być dla całego świata”
Obecne mistrzostwa świata jeszcze się nie skończyły, a już trwają dyskusje o następnej edycji. Gianni Infantino znów wysłał w świat kontrowersje i jasno deklaruje, że będzie chciał zwiększyć stawkę kolejnego mundialu.