Pogoń w finale! Portowcy o krok od historycznego triumfu
Pogoń Szczecin melduje się w finale Pucharu Polski i może przygotowywać się do meczu na Stadionie Narodowym.
Od początku czuć było wagę tego spotkania. Zawodnicy rozpoczęli je w wysokiej intensywności, a kibice od pierwszych minut mogli cieszyć się dynamicznymi akcjami.
Wynik meczu błyskawicznie, bo już w 5. minucie, otworzył Koutris. Podrażnieni gospodarze ruszyli do ataku i zepchnęli Pogoń do defensywy, co zaowocowało rzutem karnym po zagraniu ręką. Wtedy wydarzyło się coś niesamowitego. Cojocaru obronił strzał Craciuna z 11. metra, a gdy ten dobijał, piłka wylądowała poza stadionem!
Puszcza nie odpuszczała i stwarzała kolejne sytuacje, ale na drodze do bramki stawały słupek, poprzeczka i znakomicie dysponowany Cojocaru. Przed końcem pierwszej połowy dośrodkowanie z rzutu wolnego Kurzawy wykorzystał Wahlqvist, dzięki czemu do przerwy goście prowadzili 2:0. Akcje Pogoni były płynne, a Portowcy w prosty sposób znajdowali drogę do bramki rywala.
W drugiej połowie wynik podwyższył Koulouris, który w sytuacji sam na sam nie dał szans Perchelowi.
Pogoń melduje się zatem w finale Pucharu Polski i może przygotowywać się do wielkiego starcia na Stadionie Narodowym. Portowcy mają szansę odkupić przed kibicami zeszłoroczny, dramatycznie przegrany finał z pierwszoligową Wisłą Kraków. Mecz z trybun obserwował nowy właściciel klubu, Alex Haditaghi.
Drugi finalista wyłoniony zostanie z pary Ruch Chorzów – Legia Warszawa. Mecz jutro o godzinie 18:00.
1 Komentarz
najstarszy
najnowszyoceniany
Wbudowane opinie
Zobacz wszystkie komentarze
Rubens
1 kwietnia, 2025 21:36
Mam nadzieję, że tym razem będzie to zwycięski finał.
Łukasz Tomczyk skomentował porażkę w finale pucharu Polski. „Górnik niczym mnie nie zaskoczył”
Raków Częstochowa przegrał w finale pucharu Polski 0:2 z Górnikiem Zabrze. Medaliki zagrali bardzo słabe spotkanie, a w dodatku w końcówce czerwoną kartkę wyłapał Jonatan Braut Brunes.
Podolski kończy karierę? Legenda przemówiła do kibiców
Po wygraniu pucharu Polski z Rakowem Częstochowa (2:0) Lukas Podolski przemówił do Torcidy. Wielokrotny reprezentant Niemiec w wypowiedzi przemycił zdanie, świadczące o tym, że to może być jego ostatni sezon przed piłkarską emeryturą.
Piękny obrazek po finale. Legenda Górnika Zabrze wzniosła puchar [WIDEO]
Stanisław Oślizło, legendarny piłkarz Górnika Zabrze, który sześć razy zdobywał w śląskim klubie Puchar Polski, razem z Lukasem Podolskim i Erikiem Janżą wzniósł treofeum zdobyte w sezonie 2025-26.
Mam nadzieję, że tym razem będzie to zwycięski finał.