Po zamieszaniu związanym ze zrezygnowaniem z gry w kadrze przez Łukasza Piszczka trzeba wrócić do rzeczywistości. A ta nie jest zbyt ciekawa i kolorowa. Półroczne zawieszenie Piszczka powoduje, że w defensywie polskiej kadry powstanie potężna wyrwa.
Jak informuje Fakt, szanse wyjazdu na EURO 2012 zwiększyły się dzięki całej historii przede wszystkim w przypadku dwóch obrońców: Rzeźniczaka i Wasilewskiego. Pierwszy z nich zaliczył bardzo udaną rundę wiosenną poprzedniego sezonu, drugi wciąż jest głównym kandydatem do gry na boku obrony Anderlechtu Bruksela. Czy piłkarze dostaną szansę od Franciszka Smudy?