Coraz mniej czasu do wtorkowego hitu 1/8 finału Ligi Mistrzów pomiędzy Manchesterem City a FC Barcelona. – Najważniejsze to awansować do ćwierćfinału – mówi przed spotkaniem Gerard Pique.
Gerard Pique chce awansować z FCB do ćwierćfinału LM
Obrońca FCB zdaje sobie sprawę, że ten mecz mógłby być nawet ostatnim w tegorocznej edycji Champions League. – City to jeden z pięciu najlepszych zespołów na świecie, a LM to najważniejsze rozgrywki, najbardziej prestiżowe. Najważniejsze to awansować do ćwierćfinału – mówi przed spotkaniem Hiszpan.
Blaugrana niespodziewana przegrała w sobotę na Camp Nou z Malagą. Czy to tylko chwilowa słabość podopiecznych Luisa Enrique? – Musimy znów zagrać i zapomnieć o sobocie – ocenia.
FC Barcelona spotkała się już z Obywatelami w ostatnim sezonie. Wtedy Katalończycy nie mieli większych problemów z pokonaniem Anglików. – To będzie podobne spotkanie do tego zeszłorocznego, z dwoma zespołami lubiącymi utrzymywać się przy piłce – mówi. – W pierwszym meczu czerwona kartka Demichelisa odegrała ogromną rolę. Bez niej byłoby dużo trudniej – wspomina.
Po sobotniej porażce znowu spekuluje się o możliwym zwolnieniu Enrique. – Zespół stoi za trenerem. Gdy wygrywaliśmy, nikt nie podnosił tematu – kończy obrońca.
Spotkanie Manchester City – FC Barcelona zaplanowane jest na wtorek. Początek o godzinie 20:45.
Wraca sprawa zachowania Prestianniego. UEFA podjęła decyzję
W 1/16 finału tej edycji Ligi Mistrzów doszło do spięcia Viniciusa z Gianluką Prestiannim, w którym ten drugi miał znieważyć Brazylijczyka. Zapadła ostateczna decyzja w tej sprawie.