Piotr Zieliński w końcu się doczekał! „Jestem bardzo szczęśliwy”
Piotr Zieliński zagrał wczoraj w meczu Interu Mediolan ze Slavią Praga w 2. kolejce tego sezonu Champions League.
Polak znalazł się w podstawowym składzie zespołu aktualnych wicemistrzów rozgrywek Serie A. Na boisku przebywał aż do 66. minuty rywalizacji, gdy zmienił go Nico Barella.
Włosi zwyciężyli pewnie 3:0, ale nasz reprezentant nie zanotował bramki lub asysty. W pomeczowym wywiadzie przyznał, że najważniejszy był dla niego powrót do wyjściowego ustawienia Interu.
– Od dłuższego czasu nie grałem w pierwszym składzie, jestem bardzo szczęśliwy. Dla mnie ważne było, aby dobrze zagrać i wnieść swój wkład do zwycięstwa – stwierdził kadrowicz Biało-Czerwonych.
Zdaniem Zielińskiego, Inter może mierzyć w bardzo duże sukcesy podczas tej kampanii.
– Mamy wszystko, co trzeba, żeby dotrzeć do końca wszystkich rozgrywek. Nie będzie to łatwe, ale spróbujemy i zrobimy wszystko, żeby być w czołówce.
Wygrana była super ważna. Pokazaliśmy, na co nas stać. W Lidze Mistrzów nigdy nie jest łatwo, ale cieszymy się, że zagraliśmy świetny mecz z odpowiednim nastawieniem – podsumował.
Podobno Zieliński zagrał słabe spotkanie