Po dziewięciu latach, Mohamed Salah zdecydował się opuścić Anfield Road. Od razu ruszyła lawina spekulacji, gdzie może przenieść się latem Egipcjanin. ESPN wskazuje na kierunek arabski (Al-Ittihad i Al-Qadsiah) oraz amerykański (San Diego FC). Każdy z tych klubów byłby w stanie zapewnić Salahowi wynagrodzenie na poziomie tego z Liverpoolu (20 mln euro brutto).
CALCIOMERCATO ROMA – #Salah, suggestione dall’Inghilterra: “Può tornare alla #ASRoma”. Ma l’ingaggio è inavvicinabile…
„La Gazzetta dello Sport” donosi jednak o trzeciej opcji, mianowicie o możliwym powrocie Salaha do AS Romy, w której z powodzeniem występował w latach 2015-2017 (83 mecze, 34 gole, 21 asyst). Choć rzymianie mają budżet płacowy ustalony na poziomie 4 mln euro, to jednak zdaniem włoskiego dziennika jest kilka powodów, dla których przeprowadzka „Faraona” wcale nie musiałaby być niemożliwa.
„LGdS” podkreśla, że Salah z rozrzewnieniem wspomina czas spędzony w Rzymie i Roma to jedyny europejski klub do którego byłby gotów się przenieść. Transfery poza Stary Kontynent mogą zaś uniemożliwić dwie kwestie – wojna na Bliskim Wschodzie oraz odległość od ojczyzny, w przypadku przenosin do USA.
Liverpool odrzucił pierwszą ofertę. Inter nie zamierza się poddawać
Inter Mediolan nie zdołał sprowadzić Marco Palestry, ale błyskawicznie znalazł nowy cel transferowy. Według włoskich mediów Nerazzurri przygotowują kolejną ofertę za gracza The Reds.