Do niecodziennej sytuacji doszło w ostatnim czasie w Bydgoszczy. Klub podpisał umowę z Christianem Koffi Kouame, ale ten kilka chwil później… pojechał na testy do Zabrza.
Kouame to defensywny pomocnik z Wybrzeża Kości Słoniowej. Testowany był już w Widzewie, ale się nie sprawdził. Postanowił więc spróbować swoich sił w Zawiszy, gdzie ostatecznie zdecydowano się podpisać z nim umowę. Piłkarz złożył podpis pod kontraktem podczas oficjalnej konferencji prasowej, wziął udział w sesji zdjęciowej.
Wszystko toczyło się według planu aż do momentu, gdy do gry nie wkroczył menedżer zawodnika, który zażądał od Zawiszy 40 tysięcy złotych prowizji. Gdy nie otrzymał pieniędzy, zabrał swojego piłkarza i zawiózł na testy do Zabrza!
– Pierwszy raz mnie takie coś spotkało. Jeśli jednak zwrócą nam koszta jego miesięcznego pobytu u nas, koszty treningów i utrzymania, to jestem gotów ten kontrakt rozwiązać – mówi właściciel Zawiszy.
Obrońca opuścił Pogoń. Nie chciał przedłużyć kontraktu
Środkowy obrońca odchodzi z Pogoni Grodzisk Mazowiecki. Kontrakt 22-latka wygasł z końcem czerwca, a mimo przedstawienia przez I-ligowy klub propozycji jego przedłużenia, zawodnik nie skorzystał z tej możliwości.
Oficjalnie: Spadkowicz pożegnał kolejnych piłkarzy! Kontraktów nie przedłużono
Bruk-Bet Termalica Nieciecza poinformował o rozstaniu się z trzema zawodnikami, którym skończył się kontrakt. Ze Słonikami pożegnał się Bartosz Kopacz, Arkadiusz Kasperkiewicz i Igor Strzałek.