Oko za oko… sektor za sektor? Legia i Chelsea pogrywają ze sobą już przed meczem!
Niecodzienna przepychanka obu klubów poza murawą.
Legia Warszawa już w przyszły czwartek przy ulicy Łazienkowskiej podejmie londyńską Chelsea FC w ramach ćwierćfinału Ligi Konferencji Europy. Jednak jeszcze przed tym, jak piłkarze obu ekip stanęli naprzeciw siebie na murawie, walka między klubami już trwa.
Drugie spotkanie ćwierćfinałowego dwumeczu odbędzie się w stolicy Wielkiej Brytanii, w Londynie, na legendarnym już Stamford Bridge. Ten 40-tysięczny stadion posiada trybunę gości mieszczącą ponad półtora tysiąca przyjezdnych. Prawdopodobnie z obawy brytyjskich służb porządkowych, na sektor przeznaczony dla kibiców stołecznego klubu wejść będzie mogła jednak około połowy tej liczby.
Warszawska Legia nie pozostawiła tego bez reakcji. Liczba brytyjskich kibiców, która wejdzie 10 kwietnia na sektor kibiców gości Stadionu Wojska Polskiego, również została zredukowana. Podobnie jak w przypadku Stamford Bridge, o połowę, do 742 wejściówek. (AM)
Angielsko-hiszpański finał. W rewanżach LKE bez zmian
Crystal Palace i Rayo Vallecano zagrają w finale Ligi Konferencji. Oba zespoły potwierdziły wyższość nad swoimi rywalami i po dwóch zwycięstwach zameldowały się w finale.
Szachtar Doniec doprowadził do remisu 1:1 w 34. minucie meczu z Crystal Palace. Techniczne uderzenie oddał Eguinaldo. W dwumeczu dwubramkową przewagę utrzymuje angielska ekipa.
Orły fruną do Lipska. Ambitny Szachtar nie sprostał w Krakowie Crystal Palace
Bez mała 30 tysięcy widzów na trybunach Stadionu Wisły, mimo chłodu, nie mogło narzekać. Po dobrym meczu Crystal Palace pokonał w półfinale Ligi Konferencji Szachtar Donieck 3:1 i jest o krok od pierwszego w historii tego klubu awansu do finału europejskiego pucharu.
Crystal Palace bliżej finału Ligi Konferencji. Orły pokonały Szachtar Donieck [WIDEO]
Stadion Wisły Kraków był w czwartkowy wieczór obiektem zmagań jednego z półfinałów Ligi Konferencji. Rozgrywający domowe spotkania w stolicy Małopolski Szachtar Donieck zmuszony był uznać wyższość Crystal Palace.