Oko na Szymańskiego. Bardzo słaby występ Polaka w Lidze Europy
To zdecydowanie nie był mecz Sebastiana Szymańskiego. Reprezentant Polski rozpoczął starcie przeciwko Rangers w wyjściowym składzie, jednak już na początku drugiej połowy zszedł z murawy.
To nie był dobry mecz dla Sebastiana Szymańskiego. Polak pojawił się w wyjściowym składzie meczu z Rangers i przez pierwszą połowę był jednym z najsłabszych ogniw swojej drużyny. Polaka można oceniać tylko na podstawie pierwszej części spotkania, bo jego udział w tym spotkaniu szybko się zakończył.
Już w 7. minucie Rangers objęło prowadzenie po trafieniu Dessersa. Niestety udział w straconej bramce miał Szymański, który w tej akcji stracił futbolówkę tuż przed własnym polem karnym.
W grze Polaka brakowało jakości i celnych podań. Całe Fenerbahce grało bardzo słabo, a Szymański wpasował się w poziom tureckiego zespołu.
Jose Mourinho musiał reagować na wydarzenia boiskowe i zmienić kształt swojego zespołu na bardziej ofensywny. W 54. minucie zdjął z boiska Sebastiana Szymańskiego, awizując do gry Allana Saint-Maximina.
Statystyki Sebastiana Szymańskiego w meczu z Rangers FC:
Boniek ocenił Lecha i Jagiellonię. Nie szczędził mocnych słów
Zbigniew Boniek dosadnie podsumował mecze Lecha i Jagiellonii w Europie. —Absolutnie nie mogę tego zrozumieć, dlaczego Jagiellonia i Lech dają prezenty rywalom w Europie w postaci łatwo traconych bramek po banalnych błędach — komentował na łamach Polsatu Sport, były prezes PZPN.
Nie tylko Lech i Jagiellonia. Tak spisali się Polacy w Lidze Europy i Lidze Konferencji
Za nami trzecia seria gier fazy zasadniczej w Lidze Europy oraz druga kolejka w Lidze Konferencji. Którzy Polacy mieli w czwartek powody do radości, a którzy schodzili z boiska z zwieszonymi głowami?
Timur Tutierow po meczu z Lechem: „Miałem gęsią skórkę”
Lech Poznań zremisował w czwartek z Sunderlandem 1:1 w meczu trzeciej kolejki fazy zasadniczej Ligi Europy. Rywalizacja w Wielkopolsce miała szczególny smak dla gracza przyjezdnych – Timura Tutierowa.
Adrian Siemieniec po meczu z Anderlechtem: „Pierwsze trafienie trochę wybiło nas z rytmu”
Jagiellonia Białystok przegrała z RSC Anderlecht 0:3 w trzeciej serii gier Ligi Europy. Podobnie jak w meczu z Olympiakosem Pireus, spory wpływ na wynik miały błędy i niezrozumiałe decyzje piłkarzy z Podlasia.