Korona Kielce przegrała po raz trzeci z rzędu. Tym razem podopieczni Leszka Ojrzyńśkiego nie sprostali na własnym stadionie ŁKS-owi Łódź. Młody szkoleniowiec nie ukrywał po meczu swojego rozczarowania.
ŁKS wygrał 2:0, a obie bramki goście strzelili w drugiej połowie. Korona także miała swoje szanse, jednak po raz kolejny zabrakło jej skuteczności i zimnej krwi pod bramką rywala.
– Pozostaje mi tylko pogratulować rywalom zwycięstwa – zdradził na pomeczowej konferencji prasowej Ojrzyński. – Szkoda, bo tym wynikiem Arena Kielce zastała odczarowana. Chcieliśmy wygrać, gra jednak była szarpana. Zresztą widać było nerwowość z jednej i drugiej strony – dodał.
– Ta liga będzie ciekawa do samego końca, bo każdy może wygrać z każdym. My też dzisiaj nie musieliśmy przegrać, ale musimy się z tym pogodzić – zakończył opiekun Korony.
Żałoba narodowa w Polsce. Co z niedzielnymi meczami?
W związku z tragicznymi wydarzeniami w Krakowie w dniach 8–9 listopada obowiązywać będzie żałoba narodowa. Ekstraklasa wydała oficjalny komunikat w sprawie niedzielnych meczów.
Okazałym zwycięstwem Widzewa zakończyło się spotkanie rozgrywane w ramach 14. kolejki PKO Bank Polski Ekstraklasy. Obejrzyj skrót najciekawszych wydarzeń tego spotkania!
Sobota pod znakiem przełamań. Oto aktualna tabela Ekstraklasy
Radomiak wygrał z Koroną, Górnik z Wieczystą, Widzew z Pogonią, a Śląsk bezbramkowo zremisował z Piastem. Sprawdź, jak wyniki tych meczów wpłynęły na układ ekstraklasowej tabeli!