Ivan Djurdjević nie przebierał w słowach po kompromitującym odpadnięciu z Pucharu Polski z KKS Kalisz. Trener Śląska Wrocław dosadnie skomentował grę swoich podopiecznych w starciu z drugoligowcem.
– „Dawno nie widziałem swojego zespołu tak obsranego. Obsraliśmy zbroję, to jest wstyd roku, słowo „przepraszam” to za mało” – powiedział na gorąco po spotkaniu Ivan Djurdjević na pomeczowej konferencji prasowej.
Uprzedzając wątpliwości – tak, to dosłowny cytat.
Trudno zresztą dziwić się mocnym słowom trenera Śląska Wrocław, skoro jego podopieczni zaledwie kilka dni po pokonaniu mistrza Polski w PKO Ekstraklasie, odpadli w ćwierćfinale Pucharu Polski w kompromitującym stylu po porażce aż 0:3 z kończącym mecz w osłabieniu drugoligowym KKS Kalisz.
Gdy w 36. minucie czerwoną kartkę zobaczył Jeremy Blasco, wydawało się, że Lechia Gdańsk po raz pierwszy w Ekstraklasie zwycięży w Radomiu. Gra w osłabieniu przez prawie godzinę nie załamała jednak Radomiaka.
Gorąco na ławce Lechii! Starcie trenera z dyrektorem technicznym
W czasie meczu 31. kolejki PKO BP Ekstraklasy, między Radomiakiem Radom, a Lechią Gdańsk doszło do nietypowej sytuacji. Przy ławce rezerwowych słownie starli się trener z dyrektorem technicznym.