Do sporej niespodzianki doszło w pierwszym niedzielnym meczu ligi francuskiej. Nicea sensacyjnie zremisowało na swoim terenie z dużo niżej notowanym Metz (0:0).
Kibice w Nicei nie zobaczyli w niedzielę ani jednego gola (foto: Łukasz Skwiot)
Spotkanie na Allianz Riviera miało jednego i to zdecydowanego faworyta. Byli nim oczywiście gospodarze, którzy plasują się przecież na pozycji lidera tabeli i są jednym z kandydatów do zdobycia mistrzostwa Francji. Ich rywalem była z kolei „czerwona latarnia” Ligue 1 czyli drużyna Metz, która przed niedzielnym meczem miała na swoim koncie zaledwie siedemnaście punktów.
Nicea przystąpiła do spotkania bez swojego asa atutowego Mario Balotellego, a absencja Włocha była widoczna na boisku. Przypomnijmy, że „Super Mario” strzelił już w tym sezonie osiem goli w lidze francuskiej, a dziesięć na wszystkich frontach. Jego brak znacząco ograniczył siłę rażenia gospodarzy.
Ostatecznie goli na Allianz Riviera – jednej z aren Euro 2016 – nie zobaczyliśmy. Nicea utrzymała oczywiście przodownictwo w tabeli, ale taka wpadka to na pewno woda na młyn dla największych rywali gospodarzy, a więc Monaco czy Paris Saint-Germain.
Lewandowski trafi do tego klubu? „Pracujemy nad tym transferem”
Nadal nie wiadomo, gdzie w przyszłym sezonie będzie występował Robert Lewandowski. Kapitan reprezentacji Polski od dłuższego czasu jest kuszony przez Chicago Fire. Na temat potencjalnego transferu 37-latka wypowiedział się szkoleniowiec klubu z MLS, Gregg Berhalter.
Christian Eriksen osunął się na boisko. Mecz Danii z Ukrainą został przerwany
Podczas meczu Dania – Ukraina doszło do scen, które natychmiast przypomniały kibicom wydarzenia sprzed kilku lat. W centrum uwagi znalazł się Christian Eriksen.
Oficjalnie: Były pomocnik Zagłębia zostaje w Belgii! Klub zdecydował się na wykup
OH Leuven poinformował o pozostaniu Łukasza Łakomego do 2029 roku. Były piłkarz Legii czy Zagłębia definitywnie rozstaje się z Young Boys i nadal będzie reprezentować barwy belgijskiego klubu.