W meczu kończącym 22. kolejkę zmagań Bundesligi Hannover 96 podejmował VfB Stuttgart. Za poczynania ofensywne gospodarzy odpowiadało głównie trio – Mame Diouf, Jan Schlaudraff oraz Didier Ya Konan. Sobiech usiadł na ławce rezerwowych.
Mecz trzymał w napięciu i mógł się podobać kibicom. Gospodarze po pierwszej połowie prowadzili już 2:0. W drugiej części meczu nadal mieli przewagę, która przełożyła się na wynik 4:0. VfB Stuttgart przez ostatni kwadrans zdołało strzelić dwa gole.
Niestety tym razem Artur Sobiech nie podniósł się z ławki rezerwowych. A szkoda, bo Polak w dwóch ostatnich meczach swojej drużyny zdobywał bramki. Najpierw wpisał się na listę strzelców w starciu z Mainz, a następnie z Club Brugge.
Gigant kupi Olise? Jasne stanowisko Bayernu Monachium
Michael Olise to fundamentalna postać Bayernu Monachium. Giganci ustawiają się w kolejkę, ale Bawarczycy nie zamierzają sprzedawać francuskiego gwiazdora.