Prawdziwe gromy posypały się na głowę Ernesto Valverde po wtorkowym meczu w Rzymie. Prowadzona przez niego Barcelona przegrała z Romą (0:3) i już na etapie ćwierćfinału pożegnała się z Ligą Mistrzów. Sam zainteresowany nie uciekał od wzięcia odpowiedzialności na swoje barki.
Ernesto Valverde wziął odpowiedzialność na swoje barki (fot. Reuters)
Barcelona rozegrała na Stadio Olimpico bardzo słabe zawody, natomiast Roma jeden z najlepszych meczów w ostatnich latach. Efekt? Wygrana gospodarzy, odrobienie strat z pierwszego spotkania i ich awans do półfinału Champions League. Komentujący zawody hiszpańscy dziennikarze mieli pretensje do Valverde za to, że ten nie potrafił odpowiednio zareagować na dominację przeciwnika.
– To prawda, że nie potrafiliśmy znaleźć recepty na grę rywala, któremu wszystko w tym meczu wychodziło – stwierdził trener katalońskiego giganta. – Znajdowaliśmy się pod bezustannym pressingiem, co w wielu przypadkach zmuszało nas do gry długimi podaniami. Po prostu nie mogliśmy grać swojej gry – dodał.
– Ta porażka jest dla nas wielkim rozczarowaniem, ale taka czasami jest piłka. Bardzo chcieliśmy awansować do półfinału, jednak się nie udało. Czasami wszystko ci wychodzi, a czasami sypie się niczym domek z kart – stwierdził Valverde.
Szkoleniowiec Barcelony dał jasno do zrozumienia, że to on ponosi odpowiedzialność za wynik. – To jest oczywiste. Jestem za to wszystko odpowiedzialny. Ja dowodzę zespołem, do mnie należy ostatnie słowo i wymyślnie planu taktycznego – zakończył.
„Duma Katalonii” po raz drugi z rzędu pożegnała się z Ligą Mistrzów na etapie 1/4 finału. W ubiegłym sezonie za burtę rozgrywek wyrzucił ją Juventus.
Tą bramką Bayern pożegnał się z Ligą Mistrzów [WIDEO]
PSG zameldowało się w wielkim finale Ligi Mistrzów, remisując z Bayernem 1:1 i wygrywając tym samym dwumecz. Zobacz nagranie z honorowego trafienie Harry’ego Kane’a.
Bayernowi podcięto skrzydła! Tylko Neuer i Kimmich na plus [OCENY]
Bayern Monachium dzisiaj zremisował 1:1 z PSG, ale w dwumeczu przegrał 5:6 i odpadł z Ligi Mistrzów. Jak oceniliśmy piłkarzy z Monachium po tym spotkaniu?
PSG melduje się w finale Ligi Mistrzów! Hit nie dał tyle emocji co chcieliśmy
Paris Saint-Germain zremisowało z Bayernem rewanż i wkrótce zagra z Arsenalem w finale Ligi Mistrzów. Spotkanie w Bawarii rozczarowało kibiców, którzy liczyli na widowisko na poziomie pierwszego meczu sprzed tygodnia.
Kolektyw Luisa Enrique zdał egzamin. Jak zagrało PSG? [OCENY]
Bez fajerwerków, ale z ogromną dojrzałością – PSG rozegrało półfinał na wysokim poziomie. Solidność w defensywie i konkret w ofensywie dały przewagę nad Bayernem. Oceniliśmy piłkarzy PSG w skalie 1-6.