Nici z przodu, ukłuci w tyłach. Finał nie dla Atleti [OCENY]
Los Colchoneros nie zagrają w wielkim finale Ligi Mistrzów w Budapeszcie. Po słabym meczu rewanżowym na Emirates gracze Simeone zasłużenie żegnają się z szansą na pierwszy po 10 latach finał.
BRAMKARZ
Jan Oblak – 2,5. W kluczowym momencie zawalił, gdy padła bramka dla Arsenalu. Słoweniec źle obliczył tor lotu piłki, nie zrozumiał się z partnerami i zapracował wraz z nimi na stratę gola.
OBROŃCY
Marc Pubill – 3. Mimo braku czystego konta będziemy chwalić bocznego obrońcę Atleti. Jedyny z czteroosobowego bloku, który brał grę na siebie, zdobywał przestrzeń grą jeden na jeden i wygrywał fizyczne pojedynki. Dlatego utrzymujemy wyjątkowo notę wyjściową.
Robin Le Normand – 2. Nie był to dobry mecz Hiszpana, którego w zeszłym tygodniu oglądaliśmy dopiero od drugiej połowy. Zawalił przy bramce, nie radził sobie z Gyokeresem i brakowało mu pewności w rozegraniu.
David Hancko – 2,5. Po tak fatalnym spotkaniu przed tygodniem Słowak nie pękł tym razem i nieźle wszedł w mecz. Umiejętnie czytał grę i radził sobie z Gyokeresem, lecz z każdą kolejną minutą wyglądało to coraz gorzej.
Matteo Ruggeri – 2,5. Nie dawał sobie rady z Bukayo Saką i za często gubił krycie, poza tym nie prezentował także nic dobrego w ofensywie, co było jego mocną stroną w pierwszym spotkaniu.
POMOCNICY
Giuliano Simeone – 2. Znowu ograniczony mocno do defensywy praktycznie bez możliwości pokazania swojego potencjału ofensywnego. Jednakże brak doskoku przy bramce Saki do Trossarda, to jest olbrzymi kamyczek do ogródka tego piłkarza.
Marcos Llorente – 3. Jak zwykle Hiszpan był wszędzie. Pracował w odbiorze, napędzał ataki swojej drużyny czyli to, czego nie potrafili chociażby skrzydłowi.
Koke – 3. Jeśli klubowa legenda napędza pressing rywala, do którego nie dołączają partnerzy z zespołu to wiec, że w twojej drużynie nie dzieje się dobrze. Pomocnik Atleti wyglądał dziś lepiej niż przed tygodniem, ale nie miał zbyt wiele wsparcia.
Ademola Lookman – 2. Koszmarny dwumecz Nigeryjczyka. Przed tygodniem zmarnował doskonałe sytuacje na wygraną, a w rewanżu nawet do nich nie potrafił dojść.
NAPASTNICY
Antoine Griezmann – 3. Początek meczu miał niezły. Francuz często umiejętnie rozdawał piłki otwierającymi podaniami, lecz gdy sam musiał podjąć finalną decyzję w polu karnym, miał z duży problem.
Julian Alvarez – 2,5. Bardzo słaby występ Argentyńczyka, który tydzień temu wyglądał najlepiej obok Llorente. Nie brał gry na siebie, podejmował złe decyzje, a od piłkarza tego kalibru oczekujemy znacznie więcej.
ZMIENNICY
Johnny Cardoso – 3. Amerykanin nie wykazał się zbytnią aktywnością po wejściu, nic nie zawalając ani też pomagając. Dlatego zostajemy przy nocie wyjściowej.
Alexander Sorloth – 2,5. Zawalił po wejściu sytuację, gdy nie trafił w piłkę, znajdując się na czystej pozycji do oddania groźnego strzału. Poza tym nie utrzymywał się przy piłce i nie był zbyt aktywny po wejściu.
Nahuel Molina – 3. Walczył po wejściu, ile mógł. W obronie często gubił krycie, ale w ataku był ciągle pod grą, czego nie można powiedzieć o np. Lookmanie.