Neymar nie zamierza odchodzić z Paris Saint-Germain. Brazylijczyk przyznał po wtorkowym meczu z Bayernem Monachium, że bardzo dobrze czuje się w stolicy Francji, a to z kolei może oznaczać, że finalnie przedłuży on swój kontrakt z klubem.
Neymar jest szczęśliwy w Paryżu (fot. Reuters)
Przypomnijmy, że Neymar jest związany z PSG do końca czerwca 2022 roku. Przed tym jak światem zawładnęła pandemia koronawirusa, piłkarz był łączony m.in. z powrotem do Barcelony, jednak dziś taki transfer wydaje się mało prawdopodobny.
Na Camp Nou celują w zupełnie innych zawodników, natomiast 29-letni Neymar nie jest już aż tak łakomym kąskiem jak jeszcze kilka sezonów temu. Francuskie media donosiły ostatnio, że najbardziej możliwym scenariuszem w przypadku Brazylijczyka jest pozostanie w Paryżu i wszystko wskazuje na to, że tak właśnie będzie.
Nowa umowa czeka już na piłkarza i można się spodziewać, że już niedługo złoży on pod nią swój podpis. – Nowy kontrakt? To żaden problem – wyznał Neymar.
– Jeśli chodzi o mój pobyt w Paryżu, to czuję się tu bardzo dobrze. Jestem w domu i mogę zdradzić, że jestem obecnie bardziej szczęśliwy niż kiedykolwiek – dodał.
Neymar trafił do PSG z Barcelony za rekordową kwotę 222 milionów euro i sam stał się jednym z najlepiej opłacanych piłkarzy świat. Oprócz kwestii finansowych, w ostatnim czasie udało mu się potwierdzić klasę także na płaszczyźnie sportowej. W ubiegłym sezonie PSG awansowało do finału Ligi Mistrzów, który przegrało, a w tym stołeczna drużyna zameldowała się już w półfinałe.
Jak donoszą lokalne źródła, do oficjalnego przedłużenia umowy Neymara może dojść po zakończeniu rozgrywek.
Wygranie MLS jest trudniejsze niż Ligi Mistrzów? Mistrz świata nie ma wątpliwości
Zawodnik Interu Miami – Rodrigo De Paul po wygraniu MLS stwierdził, że zdobycie najważniejszego trofeum w Stanach Zjednoczonych jest trudniejsze niż wygranie Ligi Mistrzów.