Legendarny szkoleniowiec wraca na ławkę trenerską!
To niezwykle romantyczna historia na zapleczu Premier League. Szkoleniowiec wraca na ławkę trenerską klubu po… 44 latach. Sprawdź, o kim mowa!
Roy Hodgson to żywa legenda brytyjskiego futbolu. Urodzony w 1947 roku Anglik to były szkoleniowiec klubów takich jak między innymi Fulham, Liverpool czy Crystal Palace. Jako trener prowadził swoje drużyny w łącznie 418 spotkaniach na poziomie Premier League, co plasuje go w tej klasyfikacji na 8. miejscu.
Pracował także za granicą. Był szkoleniowcem między innymi Interu Mediolan, Galatasaray czy Udinese, a jako selekcjoner prowadził reprezentację Szwajcarii oraz kadry narodowe Anglii, zarówno tą młodzieżową, jak i seniorską. Ostatnim klubem w trenerskiej karierze Roya Hodgsona był Crystal Palace.
78-letni Hodgson nie wybiera się jednak jeszcze na emeryturę i podejmie się pracy w Bristol City, grającym aktualnie na drugim poziomie rozgrywkowym w Anglii, Championship. The Robins zajmują 16. miejsce w tabeli po 39. rozegranych spotkaniach. Nowy szkoleniowiec ma poprowadzić zespół do końca sezonu, a w przyszłej kampanii ma ustąpić miejsca jego następcy, wytypowanego przez zarząd.
Tragiczne informacje napłynęły z Hiszpanii. Jesús de Miguel, piłkarz CD Tenerife, zmarł we wtorek rano w wyniku poważnego wypadku, do którego doszło dzień wcześniej podczas meczu z FC Andorra. Miał 30 lat.
Zdrowie w dalszym ciągu nie oszczędza Jakuba Modera. Wydawało się, że na horyzoncie pojawiło się światełko w tunelu, gdy 36-krotny reprezentant Polski zaliczył ostatnio epizodyczny występ w potyczce z PSV Eindhoven. Niestety, znów doskwierają mu jednak pewne problemy.
Tragiczne informacje napłynęły z Hiszpanii. Jesús de Miguel, piłkarz CD Tenerife, zmarł we wtorek rano w wyniku poważnego wypadku, do którego doszło dzień wcześniej podczas meczu z FC Andorra. Miał 30 lat.
Zdrowie w dalszym ciągu nie oszczędza Jakuba Modera. Wydawało się, że na horyzoncie pojawiło się światełko w tunelu, gdy 36-krotny reprezentant Polski zaliczył ostatnio epizodyczny występ w potyczce z PSV Eindhoven. Niestety, znów doskwierają mu jednak pewne problemy.