Robert Lewandowski podsumował spotkanie ze Szwecją. „Mogliśmy odwrócić ten mecz”
Robert Lewandowski odniósł się do porażki Polaków ze Szwecją w finale baraży o awans do tegorocznych mistrzostw świata. Napastnik FC Barcelony nie ukrywał rozczarowania.
Kapitan kadry Biało-Czerwonych w najnowszym vlogu na kanale Łączy Nas Piłka został zapytany o swoją ocenę potyczki ekipy dowodzonej przez selekcjonera Jana Urbana ze Szwedami.
– Z boku wyglądało to bardzo dobrze, patrząc na to, jak graliśmy, jak stwarzaliśmy sytuacje. Ale te bramki, które traciliśmy, te powroty…
Ta trzecia bramka, jak dostajesz coś takiego, to już nie ma z czego się podnieść, bo nie ma czasu. Każda minuta, nawet w dogrywce, działałaby na naszą korzyść. Ja czułem, że mogliśmy ten mecz odwrócić na swoją korzyść, ale nie było czasu.
Piłka nożna jest grą błędów, ale też czasami nie jest fair. Po takim meczu nie jesteś w stanie znaleźć słów, bo każdy zdaje sobie sprawę, co się wydarzyło. Każdy jest rozczarowany. Nie chcę tego uczucia w środę rano, ale trzeba się będzie z nim zmierzyć – powiedział Lewandowski.
Polacy swój kolejny mecz rozegrają 3 czerwca bieżącego roku. Wówczas zmierzą się na PGE Narodowym w Warszawie. Będzie to spotkanie towarzyskie.
Wiemy, kiedy Jan Urban ogłosi powołania na listopadowe zgrupowanie reprezentacji Polski
Już za nieco ponad dwa tygodnie biało-czerwoni zmierzą się z Rumunią i Szwecją. Polski Związek Piłki Nożnej poinformował, kiedy zostanie ogłoszona lista zawodników powołanych na listopadowe zgrupowanie.
Media: Urban ma poważny problem! Ważny piłkarz opuści najbliższe zgrupowanie
Kontuzja Marcina Bułki okazała się poważniejsza, niż pierwotnie zakładano, w związku z czym golkiper NEOM SC nie będzie mógł pojawić się na najbliższym zgrupowaniu naszej kadry narodowej.
To może być nowy selekcjoner? Wykonuje dobrą pracę w klubie
Dziennikarze Przeglądu Sportowego ujawnili, że Michal Gasparik mógłby zastąpić Jana Urbana na stanowisku selekcjonera polskiej kadry. Słowak ma być poważnym kandydatem. Jednak na ostateczne decyzje będziemy musieli poczekać do zakończenia rozgrywek Ligi Narodów.