Feio powalczy o utrzymanie? Nowy klub ma go na radarze
Goncalo Feio wróci na ławkę trenerską, a przynajmniej za to się zanosi. 36-latek ma trafić do swojej ojczyzny i pomóc w walce o utrzymanie jednej z portugalskich drużyn.
Goncalo Feio wrócił do Polski 30 października zeszłego roku. Po epizodach w Rakowie Częstochowa, Motorze Lublin i Legii Warszawa, Portugalski szkoleniowiec trafił do francuskiej Dunkierki.
Tam jednak nie zagrzał miejsca i zaledwie po niecałych dwóch tygodniach, nie okraszonych rozegraniem żadnego spotkania pożegnał się z Francją. Jesienią wrócił do Polski i rozpoczął pracę w Radomiaku.
Współpraca ta wyglądała zapewne zgoła inaczej w wyobrażeniach obu stron, skoro po zaledwie 10 spotkaniach Feio rozstał się z Zielonymi. Zapalnikiem w tej sprawie miał być fizyczny atak na szkoleniowca, którego sprawcą był jeden z lokalnych radnych.
36-latek może wkrótce podjąć się pracy w ojczyźnie. Jak informuje serwis Maisfutebol.iol.pt, usługami Portugalczyka niezwykle zainteresowani są działacze klubu CD Tondela, zajmującego przedostatnie miejsce w tabeli Ligi Portugal. Według doniesień Feio ma znajdować się na szczycie listy życzeń, a temat jego przyjścia do klubu ma być dopięty niezwłocznie.
Tragiczne informacje napłynęły z Hiszpanii. Jesús de Miguel, piłkarz CD Tenerife, zmarł we wtorek rano w wyniku poważnego wypadku, do którego doszło dzień wcześniej podczas meczu z FC Andorra. Miał 30 lat.
Zdrowie w dalszym ciągu nie oszczędza Jakuba Modera. Wydawało się, że na horyzoncie pojawiło się światełko w tunelu, gdy 36-krotny reprezentant Polski zaliczył ostatnio epizodyczny występ w potyczce z PSV Eindhoven. Niestety, znów doskwierają mu jednak pewne problemy.