Thibault Moulin prawdopodobnie jutro wybiegnie w pierwszym składzie warszawskiej Legii w rewanżu z Dundalk. – Oni przyjadą wygrać, będą atakować, a my musimy być gotowi na ich ataki – mówi pomocnik.
– Zdajemy sobie sprawę, jak ważny dzień nas czeka. Nie można nakładać na siebie większej presji. Trzeba grać tak, jak potrafimy. Gramy u siebie, mamy za sobą publiczność, to dodaje nam otuchy. Jesteśmy dobrej myśli – podkreślił piłkarz.
Moulin odniósł się również do atmosfery w drużynie. – Jest bardzo dobra. Musimy się skupić na grze. Mamy do siebie nawzajem zaufanie. Trzeba czekać na to, co będzie jutro – dodał.
Wskaźniki sprzedaży zwariowały. Tak kibice Arsenalu odpowiedzieli na spudłowany rzut karny Gabriela w finale Ligi Mistrzów
W sobotnim finale Ligi Mistrzów Arsenal musiał uznać wyższość Paris Saint-Germain po serii rzutów karnych. Jednym z piłkarzy Kanonierów, którzy nie wykorzystali jedenastki, był środkowy obrońca, Gabriel Magalhaes. Fani świeżo upieczonych mistrzów Anglii postanowili wesprzeć Brazylijczyka w nietypowy sposób.
Niechlubny rekord. Drużyna Artety zapisała się w historii
W sobotni wieczór Paris Saint-Germain po konkursie rzutów karnych pokonało Arsenal w finale Ligi Mistrzów. Nigdy wcześniej finalista tych rozgrywek nie zanotował tak niskiego posiadania piłki jak Kanonierzy w tym spotkaniu.