Thibault Moulin prawdopodobnie jutro wybiegnie w pierwszym składzie warszawskiej Legii w rewanżu z Dundalk. – Oni przyjadą wygrać, będą atakować, a my musimy być gotowi na ich ataki – mówi pomocnik.
– Zdajemy sobie sprawę, jak ważny dzień nas czeka. Nie można nakładać na siebie większej presji. Trzeba grać tak, jak potrafimy. Gramy u siebie, mamy za sobą publiczność, to dodaje nam otuchy. Jesteśmy dobrej myśli – podkreślił piłkarz.
Moulin odniósł się również do atmosfery w drużynie. – Jest bardzo dobra. Musimy się skupić na grze. Mamy do siebie nawzajem zaufanie. Trzeba czekać na to, co będzie jutro – dodał.
Arsenal z awansem do półfinału. Rewanż całkowicie do zapomnienia
Arsenal awansuje do półfinału Ligi Mistrzów i może już skupić się na meczu z Atletico. Konfrontacja ze Sportingiem nie przyniosła zbyt wielu emocji i po mało ciekawym starciu Kanonierzy przystemplowali awans.