Poważne
osłabienie Realu Madryt. Chorwacki pomocnik Luka Modrić z powodu
kontuzji lewego kolana będzie pauzować przez kilka tygodni.
Luka Modrić opuści kilka najbliższych spotkań Realu Madryt, w tym konfrontację z Legią Warszawa (foto: Ł. Skwiot)
Modrić
doznał urazu lewego kolana podczas wtorkowego meczu z Borussią
Dortmund (2:2) w drugiej kolejce fazy grupowej Ligi Mistrzów. Od
tamtej pory Chorwat nie trenował z resztą zespołu. Okazało się,
że kontuzja środkowego pomocnika jest poważniejsza niż pierwotnie
przypuszczano.
31-letni
piłkarz Realu będzie musiał pauzować przez około cztery
tygodnie. To oznacza, że na pewno opuści niedzielne spotkanie
ligowe z Eibar, a także zbliżające się mecze reprezentacji
Chorwacji w eliminacjach mistrzostw świata (z Kosowem oraz
Finlandią).
Luki
Modricia zabraknie w kadrze Realu Madryt podczas zaplanowanej na 18
października konfrontacji z Legią Warszawa. Pod znakiem zapytania
stoi także udział pomocnika w drugim spotkaniu tych zespołów (2
listopada w stolicy Polski).
W
trwającym sezonie Modrić wystąpił łącznie w 11 meczach Realu.
31-letni pomocnik zdobył do tej pory dwie bramki.
Oficjalnie: 42-letni Niemiec sędzią głównym finału Ligi Mistrzów
Sezon klubowy powoli dobiega końca, a przed kibicami został już tylko najważniejszy mecz europejskiej piłki. UEFA oficjalnie ogłosiła, kto poprowadzi finał Ligi Mistrzów pomiędzy PSG a Arsenalem.
Tą bramką Bayern pożegnał się z Ligą Mistrzów [WIDEO]
PSG zameldowało się w wielkim finale Ligi Mistrzów, remisując z Bayernem 1:1 i wygrywając tym samym dwumecz. Zobacz nagranie z honorowego trafienie Harry’ego Kane’a.
Bayernowi podcięto skrzydła! Tylko Neuer i Kimmich na plus [OCENY]
Bayern Monachium dzisiaj zremisował 1:1 z PSG, ale w dwumeczu przegrał 5:6 i odpadł z Ligi Mistrzów. Jak oceniliśmy piłkarzy z Monachium po tym spotkaniu?
PSG melduje się w finale Ligi Mistrzów! Hit nie dał tyle emocji co chcieliśmy
Paris Saint-Germain zremisowało z Bayernem rewanż i wkrótce zagra z Arsenalem w finale Ligi Mistrzów. Spotkanie w Bawarii rozczarowało kibiców, którzy liczyli na widowisko na poziomie pierwszego meczu sprzed tygodnia.